Najlepsza czwórka Logitech G Play Connect 2026 jest już znana! Sobotnie ćwierćfinały wyłoniły dwie ostatnie formacje, którym w najbliższy wtorek przyjdzie rywalizować o awans do wielkiego finału turnieju w Warszawie. Obie potyczki miały o 180 stopni odmienne oblicza względem siebie. 3DMAX po bardzo wyrównanym pojedynku wygrało z M80.
3DMAX i M80 zgotowały wyrównany mecz!
O ile w pojedynku z udziałem Luminosity Gaming oraz BBL nie działo się wiele i był to mecz z nastawieniem na konkretnego faworyta w postaci kanadyjskiej organizacji, o tyle w drugim meczu, który zapowiadał się na zacięty – wyrównana walka miała miejsce. W przypadku pierwszego ćwierćfinału Duńczycy z BBL nie nawiązali w całym ujęciu równej walki. Co prawda na Nuke’u, którego sami podyktowali, prowadzili 6:3 po stronie terrorystów. Do przerwy jednak panował remis, a później przyszło gonienie wyniku (6:10, 9:10). Na Mirage’u z kolei Luminosity zaprezentowało się jeszcze pewniej i wygrało do pięciu. Najlepiej poradził sobie Aurélien ’afro’ Drapier, którego K-D wyniosło 37-20.
CZYTAJ TAKŻE: Perfect World oficjalnie potwierdza! To tam odbędzie się drugi Major w 2027 roku
Starcie 3DMAX i M80 jawiło się jako wyrównane – głównie z uwagi na fakt, że obydwie drużyny plasują się obok siebie w obydwóch światowych rankingach. Pojedynek nie tylko wyszedł poza obręb dwóch lokacji, ale również obfitował w dogrywkę zarówno na pierwszej, jak i drugiej. Ćwierćfinał ten został zainicjowany na Inferno, na którym chęć gry wyraził amerykańsko-niemiecki kolektyw. Pierwsza część przyniosła minimalne prowadzenie 7:5, a po zmianie stron ekipa z Francji szybko wypracowała sobie większą zaliczkę (10:5, 11:8). Nie wiedzieć czemu, na ostatniej prostej w drodze po objęcie prowadzenia wytraciła dodatnie notowanie, musiała nawet bronić się przed punktem mapowym (11:12). To się powiodło, a w dogrywce 3DMAX wzięło górę. Sytuacja odwróciła się natomiast na Aniencie, któremu również potrzebna była dogrywka. Choć po tym planie ekipa z kraju nad Sekwaną wygrywała 7:5, to po przerwie przyszło jej gonić wynik, tracąc z reguły dwa oczka. Obroniła je w ostatnim fragmencie, ale w dogrywce zmuszona była uznać wyższość przeciwnika.
O awansie do grona TOP4 przesądził Dust2. Kapitalnie w niego weszła organizacja ze Stanów Zjednoczonych, która prowadziła 7:1. Nie wypracowała jednak większego prowadzenia i to do przerwy było możliwie najmniejsze (7:5). Tuż po przejściu 3DMAX do defensywy starcie było już grą do jednej bramki (13:8). Liderem francuskiej ekipy byli Lucas ’Lucky’ Chastang i Bryan ’Maka’ Canda, których K-D po tym meczu wyniosło kolejno 48-47 i 58-49.
Wyniki sobotnich (19.09.2026) spotkań Logitech G Play Connect 2026 prezentuje się następująco:
Luminosity Gaming vs. BBL 2:0 – Nuke 13:9, Mirage 13:5
3DMAX vs. M80 2:1 – Inferno 16:14, Ancient 14:16, Dust2 13:8
Logitech G Play Connect odbywa się w dniach 17-23 września w Warszawie. W turnieju bierze udział dwanaście drużyn, które rywalizują o nagrody z łącznej puli stu tysięcy dolarów. Do najlepszej formacji powędruje czek na 40 tysięcy dolarów. Zwycięzcy grup awansują do półfinału, a ekipy z drugich i trzecich miejsc rozpoczną rywalizację w fazie play-off od ćwierćfinału. Biało-czerwoną flagę w zawodach reprezentują: trener Metizportu, Vincent „vinS” Jozefiak oraz jego podopieczny – Maciej „F1KU” Miklas, Łukasz „mwlky” Pachucki z INFINITE, Kacper „xKacpersky” Gabara z Ninjas in Pyjamas, a także trener GamerLegionu, Adrian „imd” Pieper wraz z dwójką podopiecznych: Milanem”hypexem” Polowcem oraz Januszem „Snaxem” Pogorzelskim.