Respawn.pl

FAJNY WAFEL! Jak smakuje baton pashy?

Autor: Krzysztof Sarna
Fajny wafel

Jarosław „pashaBiceps” Jarząbkowski postanowił się nie zatrzymywać i pójść za ciosem swojego viralowego trendu. Po wypuszczonych już jakiś czas temu dwóch napojach energetyzujących nastał czas na FAJNY WAFEL. Jak zatem smakuje i wypada w praktyce drugi z produktów spożywczych istnej legendy Counter-Strike’a z Polski?

FAJNY WAFEL – jak smakuje nowy produkt pashy?

Nabiera na tempie rozwój marki Papito Energy. Jeszcze w ubiegłym roku recenzowaliśmy nowego gracza na rynku napojów energetycznych od Jarosława „pashyBicepsa” Jarząbkowskiego, a teraz nastał czas na nowy produkt z jego stajni – FAJNEGO WAFLA. Sama nazwa to oczywiście konkretne nawiązanie do viralowego trendu z udziałem samej legendy CS-a, kiedy to podczas jednej ze swoich transmisji konsumował batona i wypowiedział słowa „fajny wafel”. Urywek streama nie tylko stał się viralem, ale został także nagrodzony Złotym Antosiem w kategorii „moment radości” podczas gali mającej miejsce na początku tego roku.

Nie mogło stać się inaczej. Papito wraz ze swoją załogą poszli za ciosem i skrzętnie wykorzystali moc viralu, wprowadzając na rynek drugi produkt spożywczy obok dwóch smaków swojego napoju. Jarząbkowski już w trakcie Intel Extreme Masters Kraków w rozmowie z naszą redakcją potwierdził, że trwają prace nad waflem i to też się ziściło.

CZYTAJ TAKŻE: Wielki turniej wraca po 7 latach! ESL oficjalnie to ogłosił

Dzięki uprzejmości Jarka oraz jego teamu po raz kolejny – śladem z ubiegłego roku mieliśmy okazję do przetestowania najnowszego produktu. Redakcja Respawn.pl otrzymała paczkę nie tylko z napojami, ale przede wszystkim – FAJNYMI WAFLAMI. Samą krótką recenzję napojów PAPITO ENERGY w obydwóch wersjach smakowych możecie przeczytać w tym miejscu.

FAJNY WAFEL waży 40 g i dostępny jest w jednym smaku: „penaut butter”, a jeszcze konkretniej – pasty orzechowej w czekoladzie mlecznej. Już na frontalnej części opakowania spotykamy się z informacją, że jest to baton proteinowy. W wartościach odżywczych natomiast dowiadujemy się, że produkt zawiera 20 gram białka. W porcji 100 g (a więc dwóch i pół batona) dostarczamy organizmowi 505 kcal, 34 g tłuszczu, 31 g węglowodanów, 4,6 g cukru, 411 g alkoholi wielowodorowotlenowych i 0,09 g soli.

Choć baton będąc jeszcze w opakowaniu, wydaje się twardy, w praktyce wcale tak nie jest. FAJNY WAFEL jest bardzo przystępny w spożyciu i nie musimy wysilać żuchwy. Smakowo? Połączenie masła i orzechów jest najbardziej wyczuwalne. Mleczna czekolada wyczuwalna jest za drugim-trzecim kęsem. Sam wafel posiada trzy warstwy. Co z mojej perspektywy jest najważniejsze? Nie czuć przesłodzenia po skonsumowaniu całego wafla. Mimo że zawartość cukru jest niska, to nieodczuwalny jest również brak słodkości. Bardzo duże wyważenie i co istotne – spory zastrzyk białka (8 g).

FAJNEGO WAFLA możecie kupić już w sklepach sieci Żabka, a jego cena to 3,99 zł.

Sprzęt do recenzji został dostarczony przez firmę Papito Energy lub firmę marketingową/PR’ową zajmującą się daną marką na rynku polskim. Portal Respawn.pl za tę recenzję przyjął tylko gratyfikację w formie recenzowanego wafla, napojów, smyczki i opaski na rękę. Firma nie miała żadnego wpływu na opinię wystawioną przez portal Respawn.pl oraz nie miała wpływu na autora niniejszej recenzji. Autor rozumiany jako redaktor portalu Respawn.pl.