Skip to main content

Respawn.pl

Piątek zakończony po ćwierćfinałach pełnych wrażeń. Spirit i Falcons kompletują półfinałowe pary

Autor: Filip Woszczek
donk IEM Cologne Major 2026

Początek weekendu na IEM Cologne Major 2026 dostarczył naprawdę wielu emocji. Po dwóch trzymapowych ćwierćfinałach, ekipy donka i NiKo zagrają na siebie w kolejnym etapie. 

Dla G2, Overpass okazał się korzystnym wyborem, pomimo połówki zakończonej 2-rundowym deficytem w ataku (5:7). Po zmianie stron szybko wzięli sprawy w swoje ręce, począwszy od wygranej pistoletówki. Niedługo później zwyciężyli wynikiem 13:9.

Dust 2 od początku do końca był wyrównany. W połowie obie ekipy miały na swoim koncie po 6 punktów, natomiast wkrótce doszło do dogrywki. Wtedy Spirit pozostało w walce, wygrywając do 14.

donk i spółka lepsi w kluczowych momentach

Mirage przebiegał pod dyktando G2, gdy świetnie radzili sobie w ofensywie. Dowodem na to było aż 8 zdobytych punktów. Równie dobrze pokazała się ekipa przeciwna, rozpoczynając już od pistoletówki. Zawodnicy G2 nie mogli domknąć zwycięstwa od stanu 12:9, więc ponownie ujrzeliśmy wyrównanie. Z racji, że była to mapa decydująca, obie formacje walczyły aż przez 4 odsłony dogrywki. Drużyną lepszą okazał się skład Spirit, i to on zagra w półfinale.

  • G2 12 Spirit (Overpass 13:9, Dust2 14:16, Mirage 22:25)

Drugi ćwierćfinał tego dnia również zapowiadał się obiecująco. Pojedynek Falcons przeciwko Vitality rozpoczął się na Anubis, gdzie Falcons skutecznie odpierało ataki rywala. Po połówce 6:6, Vitality szybko zdobyło dwucyfrową liczbę punktów w CT (10:6). Ich forma na tej mapie szybko podupadła, za sprawą świetnej dyspozycji Falcons w ofensywie. Wkrótce ekipa Finna „karrigana” Andersena dokonała comeback’u, zwyciężając w ostatniej rundzie.

Dosyć podobnie prezentowała się rozgrywka na Inferno. Ponownie można było obserwować wyrównane starcie, zaś obie drużyny zdobyły po tyle samo punktów. Mimo obu pistoletówek wygranych przez Falcons, to Vitality grało lepiej w defensywie, doprowadzając do decidera.

Dust 2 zdecydowanie wyglądał lepiej dla Falcons. W pierwszej części spotkania udało im się uzbierać aż 8 punktów w ataku, przybliżając się do awansu. Przeciwnik nie poddał się bez walki, skracając dystans pod koniec meczu. Vitality pozostało jednak na 11 punkcie i musieli uznać wyższość Falcons.

  • Falcons 21 Vitality (Anubis 13:11, Inferno 11:13, Dust2 13:11)

Tym sposobem utworzyły się pary półfinałowe i wyglądają następująco:

  • 15:45 – Aurora vs. FURIA
  • 19:00 – Spirit vs. Falcons