Przejdź do głównej treści

Respawn.pl

Apogee zaprezentowało swój nowy skład! Za sterami SZPERO

Autor: Krzysztof Sarna
Apogee

Apogee oficjalnie zaprezentowało swój nowy skład. Zestawienie portugalskiej organizacji w dalszym ciągu będzie polskie. Znanych pełnoprawnych zawodników jest czterech. Na pozycji snajpera będzie na ten moment oglądać stand-ina w postaci Sebastiana „fr3nda” Kuśmierza. Za sznurki pociągać będzie natomiast Grzegorz „SZPERO” Dziamałek.

Apogee w nowym wydaniu

Organizacja z Półwyspu Iberyjskiego zaprezentowała swoje nowe zestawienie! Apogee wszak sięgnęło po dotychczasowych zawodników KOLESI. Mowa w tym przypadku o Mateuszu „ex1st” Witmanie oraz Konradzie „Qlocuu” Klocku. W dodatku w roli stand-ina za snajperkę będzie obecnie chwytać Sebastian „fr3nd” Kuśmierz. Na pokładzie ostali się natomiast Wojciech „Prism” Zięba z Patrykiem „Demho” Tomaszewskim. Zamiast Jędrzeja „Bogdana” Rokity w roli trenera obserwować będziemy od teraz Grzegorza „SZPERO” Dziamałka.

CZYTAJ TAKŻE: I Polska też! I Polska też! Znamy 24 uczestników Esports Nations Cup

Na ten moment polski zespół zajmuje 139. miejsce w światowym rankingu Valve. Do debiutu Apogee w nowym wydaniu dojdzie na przełomie lipca oraz sierpnia. Ekipa trenera Dziamałka weźmie udział w Stake Pulse Beat I, którego zmagania zaplanowano na 31 lipca – 5 sierpnia. W turnieju w Sztokholmie weźmie udział szesnaście drużyn. Łączna pula nagród wynosić będzie 60 tysięcy dolarów. Nie zabraknie poza Apogee również innych polskich akcentów. Barwy 9INE reprezentować będą Maciej „b1elany” Biliński i Alan „flayy” Krupa. O sukces z BRUTE walczyć będzie Oskar „hfah” Wroński, a także podopieczni trenera Vincenta „vinSa” Jozefiaka z Metizportu na czele z Maciejem „F1KU” Miklasem.

W obliczu zaistniałej sytuacji skład  Apogee prezentuje się w następujący sposób:

  • Sebastian „fr3nd” Kuśmierz – zmiennik
  • Konrad „Qlocuu” Klocek
  • Patryk „Demho” Tomaszewski
  • Wojciech „Prism” Zięba
  • Mateusz „ex1st” Witman
  • Grzegorz „SZPERO” Dziamałek – trener

CZYTAJ TAKŻE: Flagowiec pod esport w ciekawej cenie – recenzja myszy Genesis Zircon 880 Pro