Przejdź do głównej treści

Respawn.pl

Astralis z NEO melduje się w półfinale BLAST Bounty

Autor: Krzysztof Sarna
phzy Astralis

Znamy już pełną półfinałową obsadę 2. sezonu BLAST Bounty! Wyłonione zostały ostatnie dwie formacje, którym przyjdzie już w pierwszą sobotę sierpnia rywalizować o awans do wielkiego finału LAN-owej imprezy na Malcie. Piątek był polskim piątkiem! Obaj Polacy sięgnęli po awans, a udany debiut na LAN-ie w barwach Astralis zaliczył trener Filip „NEO” Kubski.

NEO notuje udany debiut na LAN-ie w Astralis

Piątek był znacznie ciekawszym ćwierćfinałowym dniem, aniżeli czwartek. Obydwa spotkania zostały rozegrane na pełnym dystansie. W dodatku na serwerze obserwowaliśmy Polaków, którzy koniec końców wygrali. Tak więc w sobotę przyjdzie im rywalizować o wielki finał. Na sześć map aż w trzech doszło do dogrywki!

Najpierw Jakub „jcobbb” Pietruszewski i spółka pokonali The MongolZ, choć to formacja z Mongolii stawiana była w roli faworyta tej potyczki. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych wybrała Nuke’a, ale żeby objąć prowadzenie po tej lokacji, potrzebna była dogrywka. Powiedzieć, że Azjaci nie wykorzystali wręcz setki to tak, jakby nic nie powiedzieć. Mongołowie wygrywali 10:2, a następnie 12:3, ale nie wykorzystali żadnego z dziewięciu punktów mapowych. FaZe grające po stronie antyterrorystów nie spuściło z gardy i odrobiło straty, a w dogrywce nie pozostawiło cienia wątpliwości. Pogrążone MongolZ przez trzynaście przegranych rund z rzędu odbudowało się na Mirage’u, wygrywając go 13:7. Na Anciencie natomiast Polak i jego kompani byli skuteczniejsi, triumfując 13:8. Tym samym to oni zagrają o finał. jcobbb  był drugim najlepszym ogniwem swojej drużyny, kończąc zmagania z K-D 48-46. Średnio na rundę zadawał 73,3 obrażeń, a jego rating wskazał na 1.11.

CZYTAJ TAKŻE: Flagowiec pod esport w ciekawej cenie – recenzja myszy Genesis Zircon 880 Pro

Z kolei trener Filip „NEO” Kubski zaliczył udany debiut na LAN-ie w Astralis. Wprowadził swój zespół do półfinału 2. sezonu BLAST Bounty, pokonując paiN Gaming, choć spotkanie nie ułożyło się tak, jak chcieliby tego sami zawodnicy duńskiej organizacji oraz szkoleniowiec z Polski. Brazylijczycy wygrali wybranego przez siebie Nuke’a do dziesięciu, jednak na kolejnych dwóch mapach nie wykorzystali swoich okazji. Najpierw na Inferno wrócili z dalszej podróży i w końcówce stanu 10:12, by w dogrywce gonić wynik i ani razu nie objąć prowadzenia, a w ostateczności ulec do siedemnastu. Na Mirage’u natomiast  po stanie 7:7 przyszło gonić wynik. Astralis miało aż pięć punktów meczowych (12:7), ale nie skorzystało z żadnego, a dogrywkę rozpoczęło od przegranej w pierwszej rundzie. Szybko jednak otrząsnęli się gracze rodzimego szkoleniowca i wygrali 16:14. Prym w całym meczu wiódł Victor „Staehr” Staehr, który zainkasował 66 eliminacji przy 56 zgonach. Średnio na rundę zadawał 81 obrażeń, a jego rating wyniósł 1,23.

Wyniki  piątkowych (31.07) spotkań finałów 2. sezonu BLAST Bounty prezentuje się następująco:

FaZe Clan vs. The MongolZ 2:1 – Nuke 16:12, Mirage 7:13, Ancient 13:8

paiN Gaming vs. Astralis 1:2 – Nuke 13:10, Inferno 17:19, Mirage 14:16

LAN-owe finały 2. sezonu BLAST Bounty odbywają się w dniach 30 lipca – 2 sierpnia na Malcie. Do walki o trofeum staje osiem drużyn. Biało-czerwoną flagę w tym turnieju reprezentują: Jakub „jcobbb” Pietruszewski z FaZe Clanu oraz trener Astralis, Filip „NEO” Kubski. Łączna pula nagród kulminacyjnego punktu tego turnieju wynosi 740 tysięcy dolarów.