Przejdź do głównej treści

Respawn.pl

Spirit i MOUZ na tropie po trofeum BLAST Open Porto

Autor: Krzysztof Sarna
BLAST Open Porto

Pora na finałowy dzień z BLAST Open Porto! Już tylko i wyłącznie jedno spotkanie, a więc wielki finał dzieli nas od poznania najlepszej drużyny turnieju mającego swoją fazę play-off w Portugalii. O 16:00 do walki w formule BO5 o trofeum staną zawodnicy Teamu Spirit i MOUZ. 

Team Spirit i MOUZ ruszają do walki o trofeum BLAST Open Porto

Nastał dzień dzisiejszy, a więc pierwsza niedziela września, która z automatu wiąże się z wielkim finałem BLAST Open Porto. Do walki o zwycięstwo rozgrywek stają zawodnicy Teamu Spirit i MOUZ. Początek meczu zaplanowano na 16:00. Nadchodzący finał stanowić będzie już piątą odsłonę tegorocznej rywalizacji pomiędzy organizacjami z Rosji oraz Niemiec.

Do tej pory aż trzy z czterech meczów padły łupem Danila „donka” Kryshkovetsa i jego kolegów. Jedyny triumf „myszy” był jednak ostatni i padł już po przerwie wakacyjnej. W wielkim finale 2. sezonu BLAST Bounty 2 sierpnia to MOUZ wzięło górę 3:1. Bardzo szybko zatem, bo po nieco ponad miesiącu dochodzi do rewanżu i to również w finale rozgrywek BLAST-a.

CZYTAJ TAKŻE: Navcia najlepsza wśród streamerek w sierpniu na Twitchu!

W przypadku dzisiejszych zmagań obu drużynom nie brakuje wspólnego mianownika. Zarówno Spirit, jak i MOUZ zaczęły fazę play-off od półfinału za sprawą wygrania swoich grup. W sobotnich półfinałach obydwie drużyny triumfowały praktycznie identycznymi wynikami – odprawiając Team Falcons (Team Spirit) i Team Vitality (MOUZ). W niedzielę dochodzi do spotkania sąsiadów światowego rankingu Valve. Adam „torzsi” Torzas i jego koledzy w przypadku ewentualnego zwycięstwa mogliby pokusić się o wyprzedzenie Spirit w tym notowaniu, a także zyskać sporo w kontekście zestawienia HLTV. Potencjalne mistrzostwo Spirit wiązać się będzie z uzyskaniem kompletu tysiąca punktów w rankingu HLTV.

16:00 | Team Spirit vs. MOUZ – BO5

BLAST Open Porto 2026 odbędzie się w dniach 26 sierpnia – 6 września. Rywalizować w nim będzie szesnaście drużyn. Łączna pula nagród to 1 100 000 dolarów. W rozgrywkach nie ujrzymy żadnej polskiej drużyny, a także żadnego polskiego akcentu. Do najlepszej drużyny powędruje czek na 150 tysięcy dolarów oraz 100 tysięcy dolarów w ramach „club share”. Główna część turnieju odbędzie się w studiu BLAST-a w Kopenhadze. Z kolei faza play-off zostanie przeniesiona do Kopenhagi.