Duńczyk, pisząc swoje oświadczenie, w którym wyjaśniał swoją nieobecność na jakimkolwiek turnieju w tym roku, miał na myśli oczywiście Major w Bostonie, jednak to nie jest najważniejsze, a to, że problemy ze zdrowiem wydają się poważne.
Przypomnijmy, że problemy zdrowotne Duńczyka rozpoczęły się od turnieju na IEM Oakland. Wtedy w miejsce Nicolai „dev1ce” Reedtz wszedł ich trener Danny „zonic” Sørensen. Nie poradzili sobie zbyt dobrze. Po raz kolejny mogliśmy oglądać Astralis bez „Device” na BLAST Pro Series, gdzie w składzie z Dennisem „dennis” Edmanem rozegrali porządny turniej, zajmując drugie miejsce. Jakiś czas temu plotki zaczęły „mówić” o tym, że „Device” nie da rady zagrać na finałach szóstego sezonu EPL. Wszystko się potwierdziło, ponieważ sam Duńczyk wyznał, że z powodu problemów zdrowotnych nie wystąpi już na żadnym turnieju w tym roku. „Device” wierzy, że jego drużyna sobie poradzi z zastępstwem i w tej roli wymienia Dennisa. Więc prawdopodobnie Dennis wciąż będzie grał za „Device”, również przez ten ostatni miesiąc 2017 roku.
Bummed about how this year ended for me. Feeling better&will explain my condition later. I hope that the team can play with @denniscsgod and do well for the rest of the year. See you in Atlanta, with me being stronger than ever, I promise.
Thanks for all the support this year❤️— Nicolai Reedtz (@dev1ce) 27 listopada 2017
