Respawn.pl

Strona główna » Duże zmiany w Liquid! Drużynę opuszczają shox i adreN

Duże zmiany w Liquid! Drużynę opuszczają shox i adreN

Autor: Aleksander Kurcoń

Złośliwi powiedzą, że to się nie mogło udać. Richard “shox” Papillon opuszcza Team Liquid po zaledwie pół roku gry w zespole. Z drużyną rozstał się również trener – Eric “adreN” Hoag.

Team Liquid to również nie jest miejsce dla shoxa. Francuz niespodziewanie odchodzi z drużyny po tym, jak organizacja ogłosiła zmiany na swoim Twitterze. Przypomnijmy, że Papillon miał być kluczową postacią w transformacji zespołu, do której doszło w grudniu 2021 roku. Już wtedy transfer mocno dziwił, bo Francuz po raz pierwszy opuszczał europejskie, a nawet krajowe drużyny, by zadebiutować za Wielką Wodą. Amerykański sen jednak nie spełnił się.

Zmiany w Liquid wisiały w powietrzu. Organizacja przecież pamięta czasy, gdy jak równy z równym walczyła z Astralis o panowanie na świecie. Po tamtych chwilach jednak pozostały jedynie wspomnienia. Transformacja zespołu, powrót do składu nitr0, ściągnięcie shoxa – to miał być przepis na sukces. Jak wyszło? Cóż, nawet nie za dobrze na krajowej scenie. Liquid co prawda wygrało tamtejsze kwalifikacje do Majora, ale już w starciu z brazylijskimi drużynami na BLAST Premier Spring Showdown sobie kompletnie nie poradziło. Później przyszedł Major, na którym Liquid otarło się o odpadnięcie z fazy Challengers. Na turnieju głównym było już jednak fatalnie i zakończyło się bez wygrania choćby mapy. Gwoździem do trumny było rozczarowujące IEM Dallas.

CZYTAJ TAKŻE: Nowy rekord s1mple’a. 24-latek MVP BLAST Final Spring 2022

Drużynę opuszcza również adreN. Amerykański trener zapewne nie spełnił oczekiwań, a również wyniki nie stanowiły dla niego deski ratunkowej. Tym samym Liquid po raz pierwszy od 6 miesięcy dokonuje zmian w składzie. Obecnie jest to 13. drużyna świata według rankingu HLTV, ale ostatnie rezultaty raczej na to nie wskazują.

Co z shoxem? Być może Francuz wróci do Europy, gdzie raczej prędko znajdzie sobie jakąś drużynę. Pytanie, czy będzie to zespół z górnej półki. Papillon okres świetności ma już za sobą i o angaż w takich organizacjach jak przed laty – G2, Vitality czy Envy – może być ciężko.