Respawn.pl

Strona główna » Duże zmiany w Valorancie. Słynna mapa wypada z puli turniejowej

Duże zmiany w Valorancie. Słynna mapa wypada z puli turniejowej

Autor: Aleksander Kurcoń

Nadszedł ten moment, kiedy w Valorancie mamy ZA DUŻO map. Producenci po dwóch latach od premiery dodadzą ósmą lokację, a to oznacza, że jedna ze starych plansz wkrótce zostanie usunięta z puli turniejowej. Będzie to Split.

Dotychczas Valorant powoli, ale konsekwentnie dodawał do swojego świata nowe mapy. Zaczynaliśmy od trzech, aż dotarliśmy do siedmiu. Był to moment, w którym pula map w końcu się wypełniła i profesjonalni zawodnicy mieli większy wachlarz wyboru.

Dotarcie do liczby siedem oznaczało jednak, że nieuchronnie zbliżamy się również do historycznego wyrzucenia mapy z puli. Ten moment musiał nadejść, gdy do gry zostanie dodana ósma lokacja. W czwartek dowiedzieliśmy się, że ta chwila nastąpi już 22 czerwca, kiedy do gry wejdzie Pearl.

Producenci gry poinformowali nas o tym, że decydują się na usunięcie z puli map Split. – Po rozmowach z naszym zespołem e-sportowym, graczami i organizacjami zawodowymi, zdecydowaliśmy się zachować pulę 7 map – czytamy na oficjalnej stronie gry.

Split opuści pulę map w kolejkach rankingowej już 22 czerwca, czyli z momentem nadejścia nowego patcha. Póki co data powrotu jest nieznana. Co ciekawe producenci nie zdecydowali się na włączenie od razu Pearl do puli. Stanie się to dopiero za niecały miesiąc – 12 lipca. Do tego momentu pula będzie liczyła sześć map.

Esportowcy, nie obawiajcie się. Split na turniejach będzie jeszcze przez chwilę, a opuści rotację dopiero po sierpniowej edycji KOS. Dla zwykłych graczy będzie dostępny w Gorączce Spike’a, rozgrywkach niestandardowych i innych trybach gry.

Dlaczego akurat Split? Wytłumaczył to Joe Lansford. – Podczas podejmowania tej decyzji przyjrzeliśmy się wielu różnym czynnikom. Nastawienie graczy, czas od premiery, przeszłe i przyszłe planowane aktualizacje, jaką różnorodność strategiczną wnosi mapa i jak to się ma do premiery Pearl. A to tylko kilka czynników. Kiedy wrzuciliśmy te liczby do magicznej maszyny algorytmicznej, wyszedł nam Split – czytamy. Co ciekawe, niewykluczone, że Split przejdzie rework i kiedyś wróci.