Respawn.pl

Strona główna » dycha i ENCE wracają do gry! Czas na rywalizację grupy C w ESL Pro League!

dycha i ENCE wracają do gry! Czas na rywalizację grupy C w ESL Pro League!

Autor: Michał Maćkowski

ESL Pro League cały czas trwa, a do gry wkracza pierwszy i jedyny Polak w tym sezonie rozgrywek – Paweł “dycha” Dycha. Jego zespół na dzień dobry czeka na pewno niełatwe wyzwanie. Sprawdźmy zatem, jakie drużyna Polaka ma szansę na zwycięstwo! 

Faza grupowa FSL Pro League jest już na półmetku, a dzisiaj do akcji wkraczają drużyny z grupy C, gdzie w akcji będziemy mogli oglądać jedynego Polaka w tym sezonie CS’owej Ligi Mistrzów. Paweł “dycha” Dycha i jego zespół ENCE po zmianach zadebiutuje w nowym składzie i na dzień dobry przyjdzie im się zmierzyć z francuskim HEET.

Na start grupy C mała niewiadoma- Heroic vs MOUZ

Grupa C w ESL Pro League nie rozpocznie się jednak od starcia ENCE, a od małej niewiadomej. Tak naprawdę ESL Pro League to drugi wielki turniej po przerwie dla graczy i wiele drużyn ciągle nie jest w swojej optymalnej formie. Na dodatek dokonane zmiany w składach ciągle budzą wątpliwości wśród fanów.

Na start rywalizacji w koszyku C teoretycznie faworyt Heroic zmierzy się z MOUZ, które dokonało zmian, dodając do głównego składu zawodnika z akademii. Międzynarodowa formacja przed przerwą wakacyjną zajęła 5-6 miejsce na IEM Cologne, pokonując właśnie Duńczyków, którzy odpadli już w fazie grupowej. Po przerwie wakacyjnej myszy już w pierwszych eliminacjach zapewnili sobie występ na RMR.

Heroic natomiast po przerwie wakacyjnej jest w nieco lepszej formie, niż przed. Duńczycy na zakończonym pod koniec sierpnia BLAST Premier Fall Groups zajęli 7-9 miejsce , przegrywając z NIP i Liquid, ale pokonując FaZe czy BIG. Tak naprawdę duża loteria wśród zespołu z Danii powoduje, że ciężko określić tutaj zdecydowanego faworyta. Nasz partner eWinner większe szanse upatruje jednak na zwycięstwo Heroic, na które kurs wynosi 1,58. Natomiast wygrana MOUZ wyceniona została na 2,34.

Esport bez podatku!

Powrót najlepszych drużyn CS:GO na świecie do rywalizacji, to  świetna okazja do tego, by wygrać jeszcze więcej. U naszego partnera, eWinnera nieustannie trwa promocja “Esport bez podatku”, dzięki której każdy, ale to każdy może zgarnąć większe sumy! Załóżmy, że nasz kupon okaże się wygrany – wtedy zwycięska suma będzie powiększona. To za sprawą tego, że od stawki nie jest odejmowany podatek, ponieważ ten opłacany jest przez bukmachera. Wszystkie niezbędne szczegóły tej akcji znajdziecie, klikając poniższy banner. 

Ameryka kontra Dania, czyli Complexity i Astralis!

Drugie spotkanie grupy C ma już jednak zdecydowanego faworyta. Pojedynki Europy z Ameryką zawsze budzą dużą ciekawość i tym razem nie będzie inaczej. Complexity, które nie najgorzej radzi sobie na amerykańskiej scenie, gdy rozpoczyna rywalizację w Europie, szybko sprowadzone jest na ziemię. Ostatnie turnieje na starym kontynencie dla ekipy Ricky “flopyy” Kemery kończyły się już na pierwszych etapach. Tak o to amerykański zespół zajął dopiero 13-16 miejsce w fazie play-in IEM Cologne i aż 10-12 miejsce na BLAST Premier Fall Groups.

Sytuacja w obozie rywala jest zdecydowanie lepsza, mimo że Astralis także do swoich lat świetlności ma już daleko. Duńczycy po nie najgorszym turnieju BLAST Premier Fall oraz ucieczce spod topora w ostatnich kwalifikacjach do europejskiego RMR miał trochę czasu na przemyślenie swojej gry, bowiem od tamtej pory, duński zespół nie rozgrywał żadnych oficjalnych spotkań. Dlatego też to właśnie Duńczycy według eWinner są faworytami do zwycięstwa z kursem 1,31, a wygrana Complexity wyceniono na 3,35.

Mecz podwyższonego ryzyka – Dycha i spółka kontra Francuzi 

O polski zespole w ESL Pro League na ten moment możemy jedynie pomarzyć, jednak Paweł “dycha” Dycha ratuje honor naszego kraju i już dzisiaj wraz z ENCE rozpoczyna bój w CS’owej lidze mistrzów. Na dzień dobry wydawać się może, że spotkanie z łatwym rywalem, jednak pozory lubią mylić. Francuski zespół, w którym oglądać możemy między innymi byłych graczy G2 może zostać czarnym koniem rozgrywek. Awans na europejski RMR czy zwycięstwo w letniej odsłonie ELISA Invitational nie były przypadkowe, a walka z zespołem, którzy przeszedł dwie zmiany, na pewno może napełnić ich dużym optymizmem.

O formie ENCE nie wiele możemy powiedzieć, bo zespół Pawła “dychy” Dychy po odpadnięciu już po dwóch spotkaniach z IEM Cologne przeszedł dwie zmiany i od tamtej pory nie rozegrał ani jednego oficjalnego spotkania. Międzynarodowy zespół po niecałym miesiącu od oddania dwóch nowych zawodników może nie być jeszcze gotowy do rywalizacji. Mimo to według naszego partnera eWinner faworytem do zwycięstwa jest właśnie ENCE, na które kurs wynosi 1,43. Natomiast zwycięstwo francuskiego składu został wyceniony na 2,75.

Przegraj i otrzymaj zwrot! 

Trwający szesnasty sezon ESL Pro League to bardzo dobra szansa dla nowych graczy. eWinner nieustannie prowadzi promocję, w której nagradza “świeżych”. Wystarczy, że założycie konto i obstawicie kupon. W razie gdyby ten okazał się przegrany, otrzymacie zwrot środków pomniejszony jedynie o kwotę podatku. Z tego miejsca zdradzimy Wam pewien lifehack, ponieważ z kodem ‘RESPAWN’ kwota zwrotu może wynieść nawet do 110 PLN! Informacje na temat tej kampanii znajdziecie klikając poniższy banner.

Kto zwyciężcy na start grupy C w ESL Pro League?

Grupa C w ESL Pro League z pewnością ma kilka pytań, na które ciężko odpowiedzieć, jak przykładowo spisze się ENCE po zmianach w składzie. Ciężko bowiem wytypować, czy ekipa Pawła “dychy” Dychy czy Heroic po przerwie wakacyjnej. Mimo to na naszym kuponiku znaleźli się faworyci według eWinnera, czyli gracze Heroic, Astralis oraz ENCE. 

Harmonogram pierwszego dnia grupy C ESL Pro League

  • Heroic vs MOUZ – 12:30 (BO3)
  • Complexity vs Astralis – 16:00 (BO3)
  • ENCE vs HEET – 19:30 (BO3)

Wszystkie spotkania z ESL Pro League możecie oglądać z polskim komentarzem na kanale ESL TV.