Transferowa szufla na scenie Counter-Strike’a 2 rozkręciła się na dobre. Nie ma już dnia, by nie docierały informacje nt. kto i gdzie. Tym razem jak podaje wiele źródeł – Jonathan „EliGE” Jablonowski jest w trakcie prowadzenia rozmów z FaZe Clanem. Ewentualne dołączenie do zespołu, w którym pieczę sprawuje trener Filip „NEO” Kubski stanowiłoby jego pierwszą europejską formację w dotychczasowej karierze.
EliGE zasili FaZe Clan?
Jak zdążyło podać już wiele źródeł redakcji HLTV, ale także oznajmić Guillaume „neL” Rathier – Jonathan „EliGE” Jablonowski jest aktualnie w razie rozmów z FaZe Clanem. Zawodnik urodzony w Stanach Zjednoczonych przy ewentualnym dołączeniu do rodzimej organizacji, a europejskiego zespołu miałby stać się następcą Robina „ropza” Koola, który łączony jest w ostatnim okresie z Teamem Vitality.
2024 rok nie był udany drużynowo dla Amerykanina, który wraz z Complexity Gaming chociażby niedawno, bo na początku grudnia zajął 17-19. miejsce na Perfect World Majorze w Szanghaju. Od momentu zmiany barw, a miało to miejsce 22 czerwca 2023 roku – EliGE nie wygrał niczego znaczącego. Ba! Dotarł jedynie do półfinału 19. sezonu ESL Pro League. Dlatego też ewentualna zmiana zespołu na nadchodzący sezon nie stanowi żadnej sensacji.
CZYTAJ TAKŻE: Najlepsi gracze 2024 roku według HLTV: 17. Jimpphat – Polak wyróżniony!
Przypomnijmy, że 27-latek w ostatni czwartek, 26 grudnia oficjalnie ogłoszony został 19. najlepszym zawodnikiem w 2024 roku. Jego rating na przestrzeni okresu ostatnich 366 dni dobiegających do końca wyniósł 1.16. Co ciekawe – jak podaje HLTV – Jablonowski miał stanowić również cel dla G2 Esports w obliczu odejścia Nikoli „NiKo” Kovača do Teaum Falcons. Niemniej, organizacja z Niemiec najpewniej sięgnie po Nikitę „HeavyGoda” Martynenkę, o czym informowaliśmy tutaj.
Samo dołączenie EliGE’a do FaZe Clanu mogłoby stanowić sporą wartość dodaną oraz impuls w obliczu tylko jednego wzniesionego trofeum za IEM Chengdu. Na oficjalne potwierdzenie zapewne przyjdzie nam jeszcze poczekać. Niemniej – w obliczu zapowiedzi włodarzy Complexity o 'nietrzymaniu’ na siłę EliGE’a w obliczu zgłoszenia się po niego wiodącej organizacji – należy traktować doniesienia z dużą dozą powagi.
