Zakończył się drugi dzień rywalizacji w ramach Esports World Cup. Team Falcons ma za sobą pierwszy mecz i gra dalej. Znamy też pierwszych dwóch półfinalistów.
Falcons gra dalej w domu
Dwa dni Esports World Cup za nami. W czwartek rozegrane zostały cztery spotkania, z czego dwa w ramach 1/8 finału, a dwa ćwierćfinału. Team Falcons był na ustach, bowiem to organizacja grająca przed własną publicznością. Do wpadki nie doszło, Nikola „NiKo” Kovač i jego kompani wzięli górę nad G2 Esports, nie tracąc przy tym mapy. Znana jest już także połowa półfinałowej obsady.
Jeśli chodzi o samo Falcons, to nie doświadczyło problemów w konfrontacji z G2 Esports. Organizacja z Arabii Saudyjskiej nie pozwoliła nawet swojemu rywalowi na przekroczenie granicy dziesięciu punktów na którejkolwiek z lokacji. Jeszcze jednym meczem, w którym nie doszło do pełnej serii był ten z udziałem TYLOO i Teamu Vitality. „Pszczoły” bardzo pewnie przejechały się po Chińczykach, którzy w przekroju całej konfrontacji zainkasowali jedynie 12 oczek.
CZYTAJ TAKŻE: Eternal Fire już bez polskiej flagi! Rodak posadzony na ławkę
Widzowie na nieco więcej mogli liczyć w przypadku pojedynku MOUZ – Virtus.pro. Ekipa z regionu CIS weszła po swojej myśli w rywalizację, ale już na następnej lokacji została jeszcze bardziej skarcona w porównaniu do triumfu, który odniosła. Najwięcej rund rozegrano na decydującym Overpassie, niemniej to faworyt wziął górę. Tak samo było w przypadku drugiego ćwierćfinału. Poza Vitality o udział w wielkim finale zagra też The MongolZ, które po trzech arenach było lepsze od 3DMAX.
Wyniki czwartkowych (21.08) spotkań Esports World Cup prezentuje się następująco:
MOUZ vs. Virtus.pro 2:1 – Inferno 6:13, Mirage 13:4, Overpass 13:10
G2 Esports vs. Team Falcons 0:2 – Ancient 9:13, Train 7:13
TYLOO vs. Team Vitality 0:2 – Inferno 4:13, Nuke 8:13
The MongolZ vs. 3DMAX 2:1 – Ancient 13:9, Inferno 9:13, Nuke 13:8
Esports World Cup odbędzie się w dniach 20-24 sierpnia. W imprezie w stolicy Arabii Saudyjskiej rywalizować będzie w sumie 16 drużyn w drabince pojedynczej eliminacji. Jedynymi polskimi reprezentantami są trener FaZe Clanu, Filip „NEO” Kubski, a także duet z Teamu Liquid – Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek. Na zwycięzcę turnieju czeka pół miliona dolarów, podczas gdy na finalistę 230 tysięcy dolarów.
