W ostatnich dniach co raz więcej mówi się o potencjalnych zmianach w Made In Brazil. Wszystkie znaki na niebie wskazują na to, że drużyna ponownie składać się będzie z pięciu Brazylijczyków.
Brazylijsko-amerykański projekt MIBR rozpoczął się w lipcu, gdy Tarik „tarik” Celik zastąpił Ricardo „boltza” Prassa. Trzeba jednak przyznać, że drużyna nie potrafiła odbudować formy z ówczesnych występów dla SK Gaming. W przeciągu ostatnich miesięcy Gabriel „FalleN” Toledo i spółka zdołali wygrać tylko jeden turniej – ZOTAC Cup Masters 2018, a także dwukrotnie uplasowali się na drugim miejscu – BLAST Pro Series: Istanbul 2018 i Esports Championship Series Season 6 Finals.
Wszystko wskazuje na to, że w nowym roku MIBR zdecyduje się wrócić do wersji z pięcioma Brazylijczykami. Już jakiś czas temu mówiło się, że do zespołu wrócić ma Epitacio „TACO” de Melo, który obecnie reprezentuje Team Liquid. Brakującym ogniwem zostać ma João „felps” Vasconcellos. 21-latek występował ze swoimi rodakami m.in. podczas ELEAGUE Major: Boston 2018, gdzie SK Gaming doszło do półfinału.
Potencjalny skład MIBR na 2019 rok:
- Gabriel „FalleN” Toledo
- Marcelo „coldzera” David
- Fernando „fer” Alvarenga
- Epitacio „TACO” de Melo
- João „felps” Vasconcellos
- Wilton „zews” Prado – trener
