Czerwiec powoli chyli się ku końcowi, a to nie oznacza nic innego, jak również zakończenie zmagań w ramach BLAST.tv Austin Major. Impreza wspierana przez Valve po praktycznie trzech tygodniach rywalizacji odchodzi do lamusa. Przed nami tylko najważniejsze rozstrzygnięcie – finał. W nim ujrzymy oczywiście wielkiego, murowanego faworyta, który jest królem 2025 roku – Team Vitality. Po drugiej stronie z kolei underdoga, outsidera, fantazję, która nie zwiesiła głów po serii przegranych półfinałów – The MongolZ. Początek o 21:30.
Tylko godziny do wielkiego finału BLAST.tv Austin Major
Trzeba powiedzieć sobie jasno i otwarcie, że sobotnie półfinały nie dostarczyły emocji, nie były także zacięte. The MongolZ bardzo pewnie pokonało paiN Gaming 2:0, a jeszcze wcześniej Team Vitality udowodnił MOUZ swoją wyższość po pełnej serii. Obydwóm spotkaniom zabrakło polotu. Gdyby wskazać na najlepszy dotychczas dzień fazy play-off zawodów w Teksasie, należałoby mówić o pierwszym, w którym oba ćwierćfinały kończyły się po trzech mapach. Nie zabrakło w nich dogrywek.
Wielki finał pierwszego Majora w 2025 roku zaplanowano na 21:30. Z jednej strony na temat pierwszego z uczestników można by mówić wiele i nic. Team Vitality jeszcze przed rozpoczęciem się zmagań był największym faworytem, o czym sami jasno i otwarcie informowaliśmy. Organizacja z Francji przerwała swoją serię 30 zwycięstw z rzędu pierwszym meczem w formacie BO1, jednak w kolejnych pojedynkach nadal była sobą. „Pszczoły” niezmiennie pokazują, że spokojnie są o krok przed całą resztą stawki. Mathieu „ZywOo” Herbaut bierze ciężar gry na swoje barki. Nie otwierał tabeli swojego zespołu tylko jednego spośród sześciu rozegranych spotkań na tym turnieju. Oczywistością jest, że najlepszy zespół świata jest nie tylko faworytem nadciągającej konfrontacji. Jeszcze istotniejsze jest samo zwycięstwo, do którego de facto 'musi’ nastąpić. Przynajmniej dla samej formacji i jej kibiców. W przeciwnym wypadku Vitality nieco utonie w cieniu MongolZ.
CZYTAJ TAKŻE: IEM Kraków. Decyzja, która musiała nastąpić?
I to na tym najpewniej polega piękno esportu, że Vitality niby musi wygrać, ale zasadniczo tylko może. Bardzo dużo rzecz jasna będzie zależeć od The MongolZ. Tego The MongolZ, które uległo FaZe Clanowi w fazie grupowej przy okazji potyczki drużyn z bilansem 2-1, by zrewanżować się podopiecznym trenera Filipa „NEO” Kubskiego już w ćwierćfinale. Od Azjatów bije gra pełna pasji oraz fantazji. Niech potwierdzeniem będzie chociażby dyspozycja Azbayara „Senzua” Munkhbolda, który niczego nie robił sobie z zawodników G2, chwytając ręką za SSG 08 i eliminując w najlepsze ówczesnych podopiecznych trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa przez ścianę drzwi na Duście2. Piękno esportu polega również na tym, że kreuje nieoczywiste postacie i zespoły. Owszem, MongolZ to stabilna w 2025 roku drużyna, jednak musiała wykrzesać z siebie jeszcze więcej względem minionych miesięcy. Finał Majora to dla niej pierwszy finał turnieju w tym sezonie. Ekipa z Mongolii odpadła już z IEM Katowice, 21. sezonu ESL Pro League, IEM Melbourne oraz IEM Dallas na etapie półfinału. Jeżeli wchodzić do finału, to Majora. Jeśli go wygrywać, to również. Lepszej okazji nie będzie. Dość jednak powiedzieć, że na pierwsze trzy wspomniane półfinały pogromcą MongolZ było Vitality. „Pszczoły” tylko raz triumfowały 2:1.
Pomiędzy drużynami w tym roku doszło do czterech potyczek. Również 2:1 przyszło triumfować francuskiej organizacji w grupie na IEM Dallas. Vitality musi. MongolZ tylko może. Jeśli formacja z Mongolii dopnie swego, nie tylko zapisze się na kartach historii Counter-Strike’a. To zbyt wyświechtany już frazes. Da przede wszystkim kapitalny przykład, w jaki sposób detronizować gigantów. Gigantów, którzy są napompowani lawiną zwycięstw w tym roku i mogą ponieść pierwszą znaczącą klęskę.
21:30 | Team Vitality vs. The MongolZ – BO3
Faza play-off BLAST.tv Austin Major odbędzie się w dniach 19-22 czerwca. O awans do półfinału, a także ewentualne dalsze powodzenia walczyć będzie tylko jeden Polak – Filip „NEO” Kubski będący trenerem FaZe Clanu. W sumie osiem drużyn rywalizować będzie o przepustkę do półfinału. Tylko połowie z nich przyjdzie świętować awans. Łączna pula nagród imprezy to 1 250 000 dolarów.
Polska transmisja z BLAST.tv Austin Major 2025 realizowana przez Gam3rs_x należące do grupy Fantasyexpo, dostępna jest na kanałach Piotra 'izaka’ Skowyrskiego w serwisach Twitch i Youtube. Tranmisja cieszy się uznaniem partnerów – DX2 czyli marka szamponów dla mężczyzn na problemy z włosami. W gronie partnerów znalazł się również Betclic, sponsor drużyny CS2 Betclic Apogee oraz Piotra „izaka” Skowyrskiego. Na wydarzeniu obecna będzie także marka Vifon, która przygotowała dla graczy specjalny konkurs, który rozpoczął się już pierwszego dnia transmisji. Głodnych nakarmi również Żabka, dostarczając gorące posiłki prosto z pieca.
Podczas eventu, w specjalnie przygotowanym gaming roomie w domu, rozegrany zostanie finałowy Showmatch – partnerami głównymi są AMD i Mad Dog. Gracze skorzystają z komputerów Mad Dog by Gigabyte od Media Expert, wyposażonych w procesory i karty graficzne AMD, akcesoria Logitech G oraz fotele Quersus.
