Respawn.pl

SENSACJA! Falcons i Vitality bez finału Esports World Cup

Autor: Krzysztof Sarna
Vitality

Sobotnie półfinały Esports World Cup przyniosły olbrzymie sensacje. O mistrzostwo imprezy w stolicy Arabii Saudyjskiej nie zagrają zarówno zawodnicy Teamu Vitality, jak i Teamu Falcons. Obie ekipy nie dały rady swoim rywalom. 

Falcons i Vitality zagrają o brąz

Jeszcze przed początkiem sobotnich półfinałów informowaliśmy, że Team Vitality oraz Team Falcons posiadają  dogodną szansę przełamania się, a w dodatku stworzenia pasjonującej finałowej pary. I owszem, zawodnicy obu ekip stworzyli parę, ale meczu o 3. miejsce. Zarówno francuska, jak i arabska organizacja nie poradziły sobie i uległy – odpowiednio po pełnej serii i dwóch mapach. Tak więc o złoto zagrają reprezentanci The MongolZ i Aurory.

Ekipie z Mongolii po raz trzeci w tym roku przyjdzie zagrać o mistrzostwo imprezy. Azjaci pokonali Team Vitality w trzymapowym pojedynku. Po raz drugi z rzędu, jak i w tym sezonie uporali się zresztą z mistrzami BLAST.tv Austin Majora, z którym przegrali przecież w wielkim finale. Swój rajd po decydujące starcie imprezy w Rijadzie rozpoczęli od wygranego do 8 Mirage’a. Na Duście2, z którego słyną francuscy snajperzy, musieli uznać wyższość właśnie Mathieu „ZywOo” Herbauta i jego kolegów, ulegając do 9. O wszystkim rozstrzygnął Nuke, który miał najmniej rund w przekroju całego meczu, bo 20. Formacja z Azji przejechała się po przeciwniku już na dzień dobry, wygrywając 10:2, a po chwili stwarzając szereg punktów meczowych (12:2). Wykorzystała szósty z nich.

CZYTAJ TAKŻE: 3 polskie drużyny powalczą o Pro Ligę! Znamy zaproszenia do ESL Challenger

Nikola „NiKO” Kovac i jego kompani nie dali sobie rady z Aurorą, ulegając jej w dwóch mapach. Turecki kolektyw przywitał się z meczem solidnym, jakościowym i mocnym uderzeniem w postaci triumfu na Inferno do 6. Dopiero na Trainie przyszło nam obserwować walkę na wagę półfinału, chociażby pod względem liczby rozegranych łącznie rund – wykorzystano komplet. Niemniej, „pociągi” sprowadziły się w głównej mierze do dobrej gry antyterrorystów. W szczytowym momencie Turcy wygrywali 6:1, a na przerwę schodzili z dwupunktowym prowadzeniem (7:5). Falcons bardzo szybko odrobiło straty i wyszło na prowadzenie 9:7. Później zabrakło już powtarzalności, a pojedyncze dwie wygrane rundy na dystansie poprawiły tylko kosmetycznie wynik.

Wyniki sobotnich (23.08) spotkań Esports World Cup prezentuje się następująco:

The MongolZ vs. Team Vitality 2:1 – Mirage 13:8, Dust2 9:13, Nuke 13:7

Aurora vs. Team Falcons  2:0 – Inferno 13:6, Train 13:11

Esports World Cup odbędzie się w dniach 20-24 sierpnia. W imprezie w stolicy Arabii Saudyjskiej rywalizować będzie w sumie 16 drużyn w drabince pojedynczej eliminacji. Jedynymi polskimi reprezentantami są trener FaZe Clanu, Filip „NEO” Kubski, a także duet z Teamu Liquid – Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek. Na zwycięzcę turnieju czeka pół miliona dolarów, podczas gdy na finalistę 230 tysięcy dolarów.