Pierwsze wyjaśnienia w grupie A BLAST Open Porto stały się faktem! Ostatni piątek sierpnia był zarazem pierwszym dniem, kiedy to wszystkie cztery spotkania zakończyły się zgodnym wynikiem 2:0. FURIA oraz Team Spirit zapewniły sobie wylot do Portugalii na fazę play-off. Z rozgrywkami pożegnały się natomiast DENDELE i paiN Gaming.
FURIA i Team Spirit z awansem do fazy play-off BLAST Open Porto
Trzeciego dnia rywalizacji na BLAST Open Porto, a drugiego w grupie A byliśmy świadkami pierwszych wyjaśniających spotkań. Poznaliśmy pierwsze dwie ekipy, które udadzą się do Porto na zmagania w ramach fazy play-off. Nie zabrakło także pożegnań – dwie drużyny, które przegrały po raz drugi, pożegnały się z turniejem.
Piątek zatem został zainaugurowany od porażki DENDELE z Aurorą. Organizacja z Turcji wywiązała się z roli faworyta i pokonała brazylijsko-argentyński kolektyw. O ile pierwsza arena stanowiła pewny wyraz lepszości Jimiego „Jimpphata” Salo i jego kolegów, którzy wygrali 13:7 na wybranym przez rywala Cache’u, o tyle na Mirage’u przyszło do gonitwy wyniku. Aurora przegrywała wszak 5:11 i 8:12, ale jednak doprowadziła do dogrywki, by w niej nie oddać już pola ani inicjatywy chociażby na moment, zapisując na swoje konto cztery punkty z rzędu (16:12). Tym samym 12. siła światowego rankingu Valve w dalszym ciągu walczyć będzie o fazę play-off.
To samo tyczy się Natus Vincere, które pokonało paiN Gaming. Organizacja z Ukrainy rozpoczęła drogę po zwycięstwo w 1. rundzie dolnej drabinki od zwycięstwa na Nuke’u 13:9. Komplet rund ujrzeliśmy natomiast na Mirage’u. Brazylijczycy wygrywali już 10:2 w defensywie, by po zmianie stron bronić się przed dwoma punktami meczowymi. O ile pierwszy obronili, o tyle drugiego już nie, co z automatu oznaczało koniec przygody z turniejem.
CZYTAJ TAKŻE: tomaszin rzeczywiście trafi do MIBR? BESTIA definitywnie go pożegnała
Natomiast w Porto ujrzymy Team Spirit, który nie pozostawił złudzeń G2 Esports. „Samuraje” nie miały większego punktu zaczepienia w tym spotkaniu i najpierw przegrały na Duście2 do sześciu, a następnie na Cache’u do dziewięciu. FURIA natomiast w konfrontacji z M80 potrzebowała na otwierającym Cache’u dogrywki. Gabriel „FalleN” Toledo nie weszli dobrze w zmagania, a niemoc trwała także po zmianie stron. Zdołali jednak podnieść się ze stanów 5:10 i 8:12, a w dalszej kolejności triumfować 16:13. Na Duście2 natomiast brazylijska organizacja zdecydowanie dopełniła dzieła.
Wyniki piątkowych (28.08.2026) spotkań BLAST Open Porto prezentuje się następująco:
Aurora vs. DENDELE 2:0 – Cache 13:7, Mirage 16:12
G2 Esports vs. Team Spirit 0:2 – Dust2 6:13, Cache 9:13
Natus Vincere vs. paiN Gaming 2:0 – Nuke 13:9, Mirage 13:11
M80 vs. FURIA 0:2 – Cache 13:16, Dust2 5:13
BLAST Open Porto 2026 odbędzie się w dniach 26 sierpnia – 6 września. Rywalizować w nim będzie szesnaście drużyn. Łączna pula nagród to 1 100 000 dolarów. W rozgrywkach nie ujrzymy żadnej polskiej drużyny, a także żadnego polskiego akcentu. Do najlepszej drużyny powędruje czek na 150 tysięcy dolarów oraz 100 tysięcy dolarów w ramach „club share”. Główna część turnieju odbędzie się w studiu BLAST-a w Kopenhadze. Z kolei faza play-off zostanie przeniesiona do Kopenhagi.