Jubileuszowy, 20. sezon ESL Pro League wkracza w bardzo decydującą fazę. Przed nami przedostatni dzień turnieju, który ma miejsce na Malcie. To za sobą niesie półfinały jakże prestiżowej imprezy. Na placu boju w sobotę, 21 września zamelduje się dwóch Polaków. To Janusz „Snax” Pogorzelski i Wiktor „TaZ” Wojtas, którzy wraz z G2 Esports podejmą najlepszy zespół świata, Natus Vincere.
G2 w grze o finał CS-owej Ligi Mistrzów
Nastał czas na definitywne rozstrzygnięcia na Malcie. Już w sobotę, 21 września poznamy najlepsze dwie drużyny turnieju. Jedno jest pewne. 20. sezon ESL Pro League wygra nowy zespół, wszak MOUZ, które triumfowało w poprzednich dwóch odsłonach, odpadło z turnieju. Przed szansą na dokonanie czegoś wielkiego stoi dwóch byłych zawodników Virtus.pro, niemniej jednak sobotnia przeprawa będzie dla nich bardzo wymagająca.
Do półfinałowej rywalizacji wprowadzi nas starcie z udziałem MIBR oraz Eternal Fire. To odpowiednio 22 oraz 10. drużyna światowego rankingu HLTV. Szczególnie pozytywnym zaskoczeniem imprezy są Brazylijczycy, którzy po bardzo, ale to bardzo długim czasie wprowadzili swoją organizację do najlepszej czwórki wielkiego turnieju. Eternal Fire z kolei to pierwsza turecka drużyna, która awansowała do półfinału w historii całych rozgrywek ESL Pro League. Zespół z pierwszej dziesiątki globu stawiany jest w roli faworyta.
CZYTAJ TAKŻE: Nietrafiony transfer. nexa po niespełna 3 miesiącach na ławce BLEED
Znacznie inaczej wygląda druga część drabinki, która uchodzi za bardziej wyrównaną. W drugim półfinale bowiem grać będą reprezentanci Nauts Vincere oraz G2 Esports. W praktyce będzie to spotkanie lidera światowego rankingu HLTV z jego 4. zespołem. Samo to już przemawia za atrakcyjnością tego spotkania. Niemniej jednak dla kibiców znad Wisły będzie one jeszcze bardziej szczególne z uwagi na polskie akcenty. O przepustkę do wielkiego finału walczyć będą podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim. W bieżącym roku zespoły te zdążyły między sobą rozegrać już pięć spotkań. Za każdym razem, a więc dwukrotnie w trakcie BLAST Premier Spring Groups i PGL Majora w Kopenhadze, a także w Esports World Cup górą była organizacja z Ukrainy. Nic zatem dziwnego, że stawiana ona jest w roli faworyta najbliższej konfrontacji. „Samuraje” szczególnie podrażnione i chętne rewanżu mogę być za ostatnie starcie, a więc finał Esports World Cup, gdzie prowadziły po dogrywce już 1:0, by dwukrotnie przegrać do 6.
Harmonogram sobotnich (21.09.2024) spotkań 20. sezonu ESL Pro League prezentuje się następująco:
16:15 | MIBR vs. Eternal Fire – BO3
19:30 | Natus Vincere vs. G2 Esports – BO3
Wszystkie spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na oficjalnych kanałach Piotra “Izaka” Skowyrskiego na platformach Twitch oraz YouTube.
20. sezon ESL Pro League rozgrywa się w dniach 3-22 września. W całych rozgrywkach partycypują 32 zespoły. Impreza odbywa się na Malcie. Łączna pula nagród to 750 tysięcy dolarów. Do najlepszej formacji trafi dokładnie 170 tysięcy dolarów, podczas gdy do wicemistrza 80 000$.
