Respawn.pl

Strona główna » G2 rozprawiło się w dwóch mapach z Natus Vincere

G2 rozprawiło się w dwóch mapach z Natus Vincere

Autor: Krzysztof Sarna

Nowy tydzień na BLAST Premier Spring Groups zainaugurowany! Kolejne dwa starcia za nami. Tym razem czegoś więcej dowiedzieliśmy się w kontekście grupy C. G2 Esports bez większych problemów rozprawiło się z Natus Vincere w dwóch mapach. 

W drugiej potyczce natomiast BIG uległo Ninjas in Pyjamas i tym samym spadło do Knockout Stage. Tak więc w walce o mistrzostwo grupy C pozostały trzy ekipy: G2 Esports, Natus Vincere oraz Ninjas in Pyjamas. Na ten moment w najlepszym położeniu z tych trzech znajduje się właśnie G2.

CZYTAJ TAKŻE: Bezprzewodowy głośnik ze skórzanym uchwytem, czyli recenzja Xblitz Master X

Z faktu, że Natus Vincere aktualnie nie znajduje się w swojej optymalnej formie zdaje sobie sprawę większa część społeczności Counter-Strike’a. Co prawda przed rozpoczęciem pojedynku z G2 Esports jeszcze łudziliśmy się, że być może to jednak organizacja zza naszej wschodniej granicy pójdzie po zwycięstwo, tak samo starcie pokazało, kto na ten moment rozdaje karty. “Samuraje” świetnie poradziły sobie na Nuke’u wybranym przez ukraińsko-rosyjski kolektyw. O wiele więcej działo się na Inferno wybranym przez Justina “jks-a” Savage’a i jego kolegów. Mimo tego, że prowadzili na tym planie, a później 15:11, potrzebowali dwóch dogrywek, żeby zakończyć nie tylko mapę, ale i całe zawody. 

Ninjas in Pyjamas natomiast o wiele spokojniej przebrnęło przez starcie z BIG. Nieco cieplej mogło być na Mirage’u, bowiem organizacja ze Szwecji wygrywała już 15:12, by drżeć do samego końca o wygranie tego planu. W ostateczności udało się to bez konieczności dogrywki. Inferno to już o wiele większa kontrola, co potwierdza rezultat 16:11. Tak więc BIG i Na’Vi powalczą o miejsce w finale grupy C, w którym znajduje się już G2. 

Poniedziałkowe wyniki BLAST Premier Spring Groups prezentują się następująco:

G2 Esports 2:0 Natus Vincere – Nuke 16:10, Inferno 22:18

BIG 0:2 Ninjas in Pyjamas – Mirage 14:16, Inferno 11:16