Milan „hypex” Polowiec i jego koledzy z GamerLegion odpadli z 22. sezonu ESL Pro League. Organizacja z Niemiec przegrała trzecie spotkanie z rzędu i jako jedna z pierwszych żegna się z CS-ową Ligą Mistrzów. GL postawiło się The MongolZ, ale uległo 1:2.
GamerLegion za burtą ESL Pro League
Nie doszło do sensacji i to w dwojakim znaczeniu. Z jednej strony GamerLegion nie zaskoczył The MongolZ będącego liderem obydwóch światowych rankingów, a z drugiej Azjaci obronili się i nie odpadną z CS-owej Ligi Mistrzów z bilansem 0-3. Niemniej, ich potencjalne odpadnięcie jeszcze w głównym etapie i tak odczytywane będzie w kategoriach dużej niespodzianki.
Konfrontacja pomiędzy MongolZ a GL rozpoczęła się od Inferno, które było wyborem organizacji z Niemiec. Ta z początku grała w ofensywie i mimo szybkiej odpowiedzi po dwóch przegranych rundach przez minimalną większość pierwszej części była sprowadzana do parteru. W szczytowym momencie przegrywała bowiem 1:7. Milanowi „hypexowi” Polowcowi i jego kompanom udało się jednak zmniejszyć straty do przerwy (5:7). Po niej to oni dyktowali warunki i wysunęli się na pierwsze prowadzenie w meczu (9:7). Na czterech zwycięstwach z rzędu jednak wyraźnie spoczęli, bo ulegli 10:13.
CZYTAJ TAKŻE: Kasix ponownie najlepsza na Twitchu wśród streamerek
Z perspektywy całego spotkania najbardziej wyrównanym planem był Ancient. To właśnie na nim byliśmy świadkami kompletu 24 rund. Z reguły nieco lepiej radzili sobie na nim antyterroryści. GL szybko prowadziło, bo jeszcze w pierwszej połówce (3:2). Raz jeszcze ekipie Polaka do przerwy przyszło tracić dwa punkty, a tuż po wznowieniu cztery. Tym razem to jednak jego ekipa zaprezentowała wyższość nad rywalem, pozwalając Mongołom na dojście do głosu tylko dwukrotnie (13:11).
Na Nuke’u z kolei jak to z reguły bywa – lepiej wiodło się antyterrorystom. A że jako pierwsi po tej stronie grali zawodnicy MongolZ, to też oni zdominowali całkowicie pierwszą połówkę, triumfując w niej aż 10:2. Byli na dobrej drodze do zamknięcia starcia, jednak ostatniego słowa nie powiedzieli reprezentanci GamerLegion. Toteż przybliżyli się na trzy oczka, ale choćby o remis się nie pokusili.
hypex był trzecim najlepszym ogniwem swojej drużyny. Eliminował rywali 49 razy, upadając przy tym na ziemię 41-krotnie. Średnio na rundę zadawał 67 obrażeń, a jego rating wskazał na 1,03.
The MongolZ vs. GamerLegion 2:1 – Inferno 13:10, Ancient 11:13, Nuke 13:7
22. sezon ESL Pro League odbywa się w dniach 4-12 października. Ma miejsce w szwedzkim Sztokholmie, bierze w nim udział 16 drużyn. Połowa z nich awansuje do ćwierćfinału. Polską flagę reprezentuje trójka Polaków: podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu na czele z Jakubem „jcobbbem” Pietruszewskim, a także Milan „hypex” Polowiec z GamerLegion. Łączna pula nagród wynosi milion dolarów. Spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanałach YouTube oraz Twitch Piotra „Izaka” Skowyrskiego.
