Podopieczni trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu nie dali rady Teamowi Vitality w finale górnej drabinki grupy A BLAST Open London. Niemniej jednak, amerykańska organizacja wyraźnie postawiła się „pszczołom”. Na dwóch lokacjach doszło do dogrywek.
Podopieczni NEO postawili opór Vitality
Zwycięstwo Teamu Vitality, który legitymuje się w ostatnim okresie zmienną formą w starciu z FaZe Clanem niejako można było brać w ciemno i było ono wkalkulowane. Co by jednak nie mówić, organizacja zza oceanu właśnie poprzez dołek tej francuskiej miała spore szanse na to, by odnieść zwycięstwo i wygrać grupę. Summa summarum i tak obydwie drużyny udadzą się na LAN-owe finały do Londynu.
Spotkanie rozpoczęło się od Mirage’a, na którym chęć gry wyrazili Jakub „jcobbb” Pietruszewski i jego koledzy. Początek rywalizacji zdecydowanie należał do nich, bowiem prowadzili w szczytowym momencie aż 6:1. To właśnie po siedmiu rundach Mathieu „ZywOo” Herbaut i spółka „dopadli” do rywala. Zanosiło się na remis do przerwy, jednak to w ostatniej, 12. odsłonie FaZe przechyliło szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Tuż po zmianie stron dopisało do swojego dorobku jeszcze dwa oczka (9:5). Gra z pełnym wyposażeniem znacznie bardziej sprzyjała Vitality, które wypracowało sobie trzy punkty mapowe. Żadnego z nich nie wykorzystało. W drugiej dogrywce więcej argumentów miał zespół dwójki Polaków (19:17).
CZYTAJ TAKŻE: Kapitalne rozwiązanie dla początkujących streamerów? Recenzja Marvo Blast 60
Następnie rywalizacja przeniosła się na Nuek’a. Na tej lokacji FaZe prowadziło 2:0 w defensywnie, jednak tuż po solidnym starcie notowało jedynie przebłyski. Zabrakło równej gry, Vitality wygrywało 7:5. Tym razem scenariusze się odwróciły, bo bliżej zwycięstwa w regulaminowym czasie gry zawodnicy rodzimego szkoleniowca wygrywali 12:10. Nie wykorzystali żadnej z dwóch okazji na zamknięcie meczu. W drugiej dogrywce ulegli 16:19. Z perspektywy obserwatora rachunki zostały zatem wyrównane.
O tym, kto wygra grupę na BLAST Open London rozstrzygnęło Inferno. Plan ten układał się na korzyść Dana „apEXa” Madesclaire’a i jego kompanów. Nadawali oni ton grze, będąc w ataku. W drodze po drugą odsłonę przegrali tylko cztery odsłony. Stan ten nie uległ również poprawie z perspektywy FaZe po zmianie stron. Rozstrzygająca lokacja była jedyną jednostronną w przekroju całej konfrontacji.
jcobbb eliminował rywali 53 razy, upadając przy tym na ziemię 63-krotnie. Średnio na rundę zadawał 66,8 obrażeń. Jego rating wskazał na 1,01. Był trzecim najlepszym zawodnikiem FaZe.
Team Vitality vs. FaZe Clan 2:1 – Mirage 17:19, Nuke 19:16, Inferno 13:5
BLAST Open London odbędzie się w dniach 27 sierpnia – 1 września. W turnieju, którego stawką jest 6 slotów na LAN-owe finały w stolicy Wielkiej Brytanii rywalizuje w sumie 16 drużyn. Wśród Polaków są: trener FaZe Clanu, Filip „NEO” Kubski wraz z Jakubem „jcobbbem” Pietruszewskim, a także duet z Teamu Liquid – Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek. Spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na platformach YouTube oraz Twitch Piotra „Izaka” Skowyrskiego.
