Wielki sukces polskiego zespołu po letniej przerwie na scenie Counter-Strike’a 2! KOLESIE udali się do Kanady na Fragadelphia 19 i wygrali rozgrywki, pokonując po pełnej serii M80.
KOLESIE mistrzami Fragadelphia 19
KOLESIE osiągnęli wielki sukces w kanadyjskim Windsor i sięgnęli po czek na 18 tysięcy dolarów. Wielki finał obfitował w sporo zwrotów akcji, bo amerykańsko-niemiecki kolektyw prowadził 1:0, by następnie przegrywać 1:2 i remisować 2:2. O wszystkim przesądziła piąta odsłona.
Spotkanie rozpoczęło się od mocnego uderzenia i de faco – najbardziej zaciętej mapie w przekroju całego starcia. Traina wybrała polska formacja, która z początku grała w ofensywie. Wgrała rundę pistoletową, ale z początku brakowało systematyczności, bo mimo prowadzenia 2:1 pierwsza połowa padła łupem organizacji ze Stanów Zjednoczonych, która wygrywała nawet 9:4. Mimo znacznych przejawów powrotu do rywalizacji, po upływie kompletu 24 odsłon to amerykańsko-niemiecki kolektyw wyszedł na prowadzenie (13:11).
Po najciekawszej arenie przyszedł czas na najbardziej jednostronną. Na Duście2 KOLESIE kompletnie przejechali się po rywalu, wygrywając 13:4. Przeciwnik kompletnie nie miał prawa głosu, a biegu spraw nie zmieniła nawet wygrana pistoletówka po zmianie stron (13:4).
Za sprawą Ancienta podopieczni trenera Grzegorza „SZPERO” Dziamałka wyszli na prowadzenie. Bardzo dobrze, lecz tylko do czasu spisywali się w pierwszej połowie, w której grali po stronie terrorystów. Prowadzili w najlepszym dla siebie momencie 6:2. Do przerwy jednak żadna z drużyn nie mogła mówić o zaliczce (6:6). Przejście do defensywy okazało się kluczowe dla KOLESI, którzy byli wręcz bezbłędnie, a dwie pojedyncze przegrane rundy wcale im nie zaszkodziły (13:8).
CZYTAJ TAKŻE: TYLOO ograło Astralis w finale FISSURE Playground 1
Na Overpassie została przerwana solidna passa Pawła „innocenta” Mocka i jego kompanów. Mimo przyzwoitego startu i prowadzenia 2:0, zasadniczo cały dystans pierwszej połowy należał do M80, które zapisało na swoje konto siedem punktów po stronie terrorystów. KOLESIE notowali jedynie pojedyncze przebłyski. Z początku nic się nie zmieniło po chwilowej przerwie, M80 tylko powiększyło przewagę (10:5). Nadzieję w polską społeczność mogły i powinny wlewać cztery zwycięstwa z rzędu, ale to właśnie na nich zakończyło się punktowanie KOLESI (13:9).
Wielki finał zakończył się na Mirage’u. Na nim w pierwszej połowie trwała koncertowa gra Konrada „Qlocaa” Klocka i jego kompanów, którzy wygrali aż dziesięć odsłon w ofensywie. Po zmianie stron M80 prezentowało powrót do meczu. Tylko w czterech rundach. KOLESIE szybko dopadli rywala i odparli trzykrotnie z rzędu próbę ataku (13:6).
Najlepiej w całym finale spisał się Alan „flayy” Krupa, którego stosunek zabójstw do śmierci wyniósł 82-59. Średnio na rundę zadawał 82,7 obrażeń, a jego rating wskazał na 1,23.
M80 vs. KOLESIE 2:3 – Train 13:11, Dust2 4:13, Ancient 8:13, Overpass 13:9, Mirage 6:13
Klasyfikacja końcowa Fragadelphia 19 prezentuje się następująco:
- 1. KOLESIE – $18 000
- 2. M80 – $9000
- 3. Fluxo – $5000
- 4. BLUEJAYS – $3000
- 5-8. Betclic Apogee, NRG, Marsborne, Chicken Coop
- 9-12. LAG, GameHunters, InControl, Zomblers
- 13-16. Tsunami, NoTorious, Kooking, Derpy diamond dudes
