Silver Monkey to polska firma zajmująca się produkcją chociażby peryferiów komputerowych, lecz nie tylko. Nie tak dawno na rynek zawitała bezprzewodowa mysz Silver Monkey Business Wireless Comfort Mouse Silent. Jej nadrzędnym zadaniem jest wykorzystywanie do pracy biurowej. Samy gryzoń zaskakuje jednak kilkoma ciekawymi funkcjami, co nie czyni go 'szarą myszką’.
Recenzja Silver Monkey Business Wireless Comfort Mouse Silent
Dwie rolki? Możliwość podłączenia do trzech urządzeń jednocześnie? Ciche kliki? Wysoki poziom ergonomii? Zapewne trzeba byłoby myśleć, że z takimi funkcjami spotkamy się przy myszkach z górnej półki cenowej, a już na pewno nie w myszce biurowej. Silver Monkey jednak łamie stereotypy, bo to właśnie w myszce tego producenta znajdziemy m.in. te cechy.
Specyfikacja techniczna Silver Monkey Business Wireless Comfort Mouse Silent:
Liczba przycisków: 6
Rozdzielczość: 3200 DPI
Sensor: Optyczny
Rolka przewijania: 2
Interfejs: 2,4 GHz, Bluetooth 5.0
Zasięg pracy: do 10 m
Zasilanie: Wbudowany akumulator
Profil: Praworęczny
Akcesoria: Nanoodbiornik, kabel USB-C
Długość: 111 mm
Szerokość: 76 mm
Wysokość: 47 mm
Recenzja Silver Monkey Business Wireless Comfort Mouse Silent – unboxing
Myszka dotarła do mnie w białym, schludnym i przejrzystym opakowaniu. Jego rozmiary skrojone są na miarę wymiarów myszki, nie ma tu żadnych odstępstw. Pierwszy plan obrazuje zrzut dania głównego, a tuż pod nim znajdują się najważniejsze trzy aspekty, które wręcz są etykietą myszki. To łączność Bluetooth 5.0, interfejs 2.4 GHz oraz cichy klik.
Producent zachował minimalizm po każdej ze stron. Na odwrocie kartonu możemy się jeszcze zapoznać z wieścią, iż jest to bezprzewodowa mysz optyczna. Jasno dostajemy do zrozumienia, że obcujemy bardziej z produktem biurowym, aniżeli gamingowym.
Dostępu do środka strzegą dwa plasterki taśmy. Wewnątrz znajdujemy tylko to, co absolutnie niezbędne. Wszystko umieszczone jest w kartonowej kuwetce. Poza myszką, która jest pokryta cienką folią jest także przewód USB-A – USB-C, a także instrukcja. Odbiornik USB znajduje się w myszce, należy go wyjąć. Zasadniczo to wszystko.
Recenzja Silver Monkey Business Wireless Comfort Mouse Silent – budowa, wygląd
Dominujący kolor myszki to czarny, choć nie brakuje wielu elementów w innych barwach. Przede wszystkim obydwie rolki są srebrne. Cały panel, choć mały i w kształcie prostokąto-trapezu jest pokryty szarym. Na jego pokładzie poza wspomnianym scrollem jest także przycisk służący do zmiany wartości DPI, a także diody informujące o włączonym trybie (Mac1, Mac2, Win) i guzik do zmiany połączenia. Na samym korpusie znajduje się także nazwa producenta.
Po lewej stronie myszy wyżłobiona została spora przestrzeń na kciuka prawej dłoni, wszak gryzoń jest oczywiście wyprofilowany dla osób praworęcznych. Niewiele wyżej palca spoczywają dwa podłużne i cienkie zarazem przyciski, które swoje zastosowanie znajdują chociażby w trakcie nawigacji w przeglądarce internetowej (cofanie do poprzedniej strony bądź powrót). Główne show skrada jednak druga rolka, która wyróżnia się na tle całego urządzenia.
Nie brakuje wygładzonego plastiku z połyskiem, który rozciąga się od dołu prawej strony aż po górę lewej strony, na której uplasowana jest boczna rolka.
Niewiele pod głównymi dwoma klikami znajduje się slot USB-C, dzięki któremu możemy naładować naszego gryzonia.
Dość sporo dzieje się na samym spodzie myszki. Do dyspozycji mamy trzy teflonowe ślizgacze. Jeden duży, na całą szerokość góry, a także po dwa małe, które niekoniecznie są symetryczne. Różnią się od siebie wielkością. Na przycisku do włączania i wyłączania urządzenia i naklejce technicznej jednak się nie kończy. Jest także przełącznik systemu, a więc wybieramy nim urządzenie (Windows/Mac).
Recenzja Silver Monkey Business Wireless Comfort Mouse Silent – działanie, użytkowanie
Tym, co wyróżnia gryzonia Silver Monkey Business Wireless Comfort Mouse Silent jest przede wszystkim cichość klawiszy. Jak jest w praktyce? Rzeczywiście bardzo cicho! Rzekłbym nawet, że kliki są cichsze od touchpada w laptopie. Tak więc to świetne rozwiązanie do pierwotnego przeznaczenie tej myszki, a więc pracy biurowej. Przy długich sesjach myszka nie powinna być uciążliwa dla ucha.
Maksymalna rozdzielczość DPI recenzowanej myszki to 3200. Oddane do dyspozycji użytkownika zostały cztery poziomy: 1000, 1600, 2400 i 3200. Tak więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie, poczynając od przeglądania Internetu, poprzez pracę w Excelu, a na edycji i tworzeniu grafiki kończąc. Nie trzeba nigdzie szperać, by zmienić wartość DPI, wszak, mimo iż jest to mysz biurowa, otrzymała na samym środku przycisk do zmiany.
Pozycję tę możemy skomunikować na dwa sposoby. Przede wszystkim za sprawą odbiornika 2,4 GHz. Na tym jednak nie koniec, ponieważ produkt został wyposażony w protokół Bluetooth 5.0. Tak więc myszkę można podłączyć do trzech urządzeń na raz i przełączać się pomiędzy nimi za pomocą jednego przycisku. Sam Bluetooth sprawia, że gryzonia podłączymy nawet do smartfona. Parowanie odbywa się momentalnie, nie ma w tej materii problemów z dłuższą komunikacją.
Sama myszka jest nieco bardziej pionowa, wyższa w porównaniu do klasycznych rozwiązań, choć nie mówimy tu o urządzeniu w sensie stricte pionowym. Z racji, że mamy do czynienia z urządzeniem typowo do biura, nie znajdziemy tu oprogramowania czy świecidełek. Jak to bywa przy okazji myszy do zadań nieco bardziej obniżonych lotów, w porównaniu do gamingu – na jednym ładowaniu ‘pociągniemy’ relatywnie długo.
Dobre jest wyprofilowanie myszki. Nawet podczas kilku partyjek w Counter-Strike’a dłoń leżała dobrze, nie odczuwałem zmęczenia. Zdecydowanie na plus są przede wszystkim ciche klikacze. Sama główna rolka to już swego rodzaju fenomen. Chodzi bardzo, ale to bardzo lekko. Na tyle lekko, że można ją napędzać. Po mocniejszym scrollu rolka kręci się samoistnie jeszcze przez kilka sekund. Boczna rolka jest zdecydowanie bardziej typowa, chodzi z wyraźnym oporem, stępujac stopień po stopniu. Również i główna rolka jest cicha, podczas gdy ta usytuowana po lewej stronie wydaje już dźwięk.
Recenzja Silver Monkey Business Wireless Comfort Mouse Silent – podsumowanie
Silver Monkey Business Wireless Comfort Mouse Silent to interesujące rozwiązanie do biur, które spełnia przede wszystkim kwestię ergonomii na wysokim poziomie. Możliwość podłączenia gryzonia do trzech urządzeń jednocześnie nie tylko przekłada się na komfort, ale także funkcjonalność. Ciche kliki główne powinny przełożyć się na niższy poziom zmęczenia. Sama myszka nada się do niedzielnego grania w gry. Cena niecałych 120 złotych czyni ten produkt atrakcyjnym.
Sprzęt w postaci myszki Silver Monkey Business Wireless Comfort Mouse Silent do recenzji został dostarczony przez firmę Silver Monkey lub firmę marketingową/PR’ową zajmującą się daną marką na rynku polskim. Portal Respawn.pl za tę recenzję przyjął gratyfikację tylko w formie recenzowanych słuchawek. Firma nie miała żadnego wpływu na opinię wystawioną przez portal Respawn.pl oraz nie miała wpływu na autora niniejszej recenzji. Autor rozumiany jako redaktor portalu Respawn.pl.













