Natus Vincere rozstało się ze swoim zawodnikiem praktycznie po roku od tego, jak ten zasiadł na ławce rezerwowych. Justinas „jL” Lekavicius nie jest już związany z ukraińską organizacją i może rozglądać się za nowymi możliwościami po tym, jak jeszcze w tym roku spędził rok na wypożyczeniu do MOUZ.
Natus Vincere rozstało się z jL-em
Natus Vincere rozstało się Justinasem „jL-em” Lekaviciusem. Zawodnik z Litwy stał się tym samym wolnym agentem i może związać się kontraktem z nową organizacją. 26-latek do NAVI trafił 30 czerwca 2023 roku z Apeks i w pierwszym składzie spędził nieco ponad dwa lata. Ostatni rok to już ławka rezerwowych z miesięcznym wypożyczeniem do MOUZ. Wraz z „myszami” jL zajął 3. miejsce na PGL Astana oraz CS Asia Championships.
Lekavicius stał się szybko zasłużonym graczem dla organizacji zza naszej wschodniej granicy, docierając z nią do półfinału BLAST.tv Majora w Paryżu w 2023 roku, a także wygrał PGL Majora w Kopenhadze w 2024 roku. Zdobył również mistrzostwo Esports World Cup 2024, 20. sezon ESL Pro League, a także IEM Rio 2024. Zameldował się również w finale 18. sezonu ESL Pro League, IEM Cologne 2024 oraz BLAST Premier Fall Final 2024.
CZYTAJ TAKŻE: NEO zostanie trenerem Astralis?!
Litwin poza zespołowymi osiągnięciami może poszczycić się mianem 5. najlepszego zawodnika 2024 roku. W dodatku posiada na swoim koncie dwie nagrody MVP – za 20. sezon CS-owej Ligi Mistrzów, a także wygranego Majora w stolicy Kopenhagi. Na ten moment 26-latek nie jest łączony z żadnym zespołem. Niemniej, posiada jak najbardziej atrakcyjne CV, którym może jeszcze namieszać w tej szufli. Przez miesiąc gry w MOUZ wypracował rating 1.04.
Poza „myszami” jL wspomagał także Team Liquid w marcu tego roku, rozgrywając turniej HyperX Roman Imperium Cup VI. W meczu o 3. miejsce amerykańska organizacja przegrała z Alliance 1:2, a Litwin zainkasował 41 eliminacji przy 39 zgonach, wypracowując rating 1,06.
Today, we say goodbye to @jLcsgo_. #navination pic.twitter.com/EGbvHic7ji
— NAVI (@natusvincere) July 1, 2026