Respawn.pl

NEO i FaZe również w ćwierćfinale BLAST Rivals

Autor: Krzysztof Sarna
frozen faze

Ujrzymy komplet polskich akcentów w fazie play-off 1. sezonu BLAST Rivals. Po tym, jak przepustkę do ćwierćfinału wywalczyli podopieczni trenera Vincenta „vinSa” Jozefiaka z Wildcard – sztukę tę powtórzyli także gracze prowadzeni przez Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu. Organizacja z USA odprawiła z imprezy w Kopenhadze FlyQuest. Nie obyło się bez trudów. 

Podopieczni NEO z FaZe z awansem do ćwierćfinału BLAST Rivals

Przygodę z 1. sezonem BLAST Rivals rozpoczynało w sumie osiem ekip. Na placu boju pozostało sześć po tym, jak ekipy polskich trenerów okazały się zwycięskie w finałach dolnych drabinek. FaZe Clan w meczu o życie pokonał FlyQuest 2:0 i tym samym utrzymał się w turnieju, zgarniając awans do ćwierćfinału. Niemniej, momentami nie obyło się bez trudów – zwłaszcza na drugiej mapie. Ta zakończyła się dopiero w trzeciej dogrywce.

Wstęp do rywalizacji stanowiło Inferno wybrane przez australijsko-rumuńską ekipę. Inauguracja mogła okazać się bardziej niż obiecująca, bowiem FQ triumfowało w rundzie pistoletowej, będąc w ataku. Przegrało jednak kolejne rundy, będąc w stanie na dystansie całej pierwszej połowy tylko dwukrotnie skutecznie zaskoczyć defensywę. Iulian „regali” Harjău i spółka przegrywali 3:9. Sytuacja zaczęła odwracać się wraz z przejściem do defensywy. To FlyQuest rozdawało karty, łapiąc kontakt z FaZe (9:10). Dwie przegrane rundy oznaczały punkty mapowe dla organizacji ze Stanów Zjednoczonych. O wszystkim przesądziła 24. odsłona, w której mimo dwóch przegranych odsłon górą byli Finn „karrigan” Andersen i jego koledzy.

CZYTAJ TAKŻE: Narodowa Drużyna Esportu ma już nowych kadrowiczów. Kto wchodzi w skład?

Prawdziwe granie miało miejsce na Nuke’u. To na tym planie komplet 24 rund okazał się niewystarczający. Z reguły lepiej radziły sobie te drużyny, które grały po stronie terrorystów. W pierwszej części powtórzył się zresztą scenariusz z Inferno. FlyQuest mimo wygranej rundy pistoletowej nie radziło sobie w kolejnych odsłonach i przegrało 3:9. Podopieczni trenera Kubskiego po przerwie nie byli z kolei w stanie zanotować serii, jednak byli górą w pojedynczych rundach (12:8). Nie wykorzystali żadnej z czterech rund mapowych. Doszło do dogrywek. Dopiero trzecia z nich wyłoniła triumfatora. FaZe było górą w czterech rundach z rzędu (22:18). W piątkowym ćwierćfinale zagra z MOUZ.

FlyQuest vs. FaZe Clan 0:2 – Inferno 11:13, Nuke 18:22

Rozgrywki 1. sezonu BLAST Rivals odbędą się w dniach 30 kwietnia – 4 maja. Do stolicy BLAST-a w Kopenhadze zawita w sumie osiem ekip, które walczyć będą o nagrody z łącznej puli 350 tysięcy dolarów. Polską flagę reprezentować będą dwaj rodzimi trenerzy – Filip „NEO” Kubski z FaZe Clanu oraz Vincent „vinS” Jozefiak z Wildcard. Wszystkie spotkania wraz z polskim komentarzem będzie można oglądać na oficjalnych kanałach Twitch i YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.