Pierwszy dzień rozgrywek w ramach drugiego sezonu BLAST Bounty 2026 przebiegł pomyślnie dla polskich zawodników. Dobry start zaliczył także Filip „NEO” Kubski, będący nowym trenerem Astralis.
Dzień rozpoczął się od zmagań drużyny Kacpra „xKacperskiego” Gabary. Formacja Ninjas in Pyjamas podjęła ekipę M80, natomiast wszystko zaczęło się od Inferno wybranego przez północnoamerykańską organizację. Po wyrównanej połówce 6:6 w CT, NiP dokończył zadanie w ofensywie. Rozgrywka przebiegała podobnie na Ancient, gdzie przyszło im zagrać po stronie T. Mimo słabego startu, ponownie zobaczyliśmy 6:6. Po zmianie stron, drużyna Polaka poradziła sobie bez większych problemów.
- Ninjas in Pyjamas 2-0 M80 (Inferno 13:10, Ancient 13:8)
CZYTAJ TAKŻE: Legacy wypycha MOUZ z TOP10 rankingu HLTV!
Drużyna NEO z dobrym startem na BLAST Bounty
Wtorek oznaczał debiut Filipa „NEO” Kubskiego w barwach Astralis. Jego podopieczni nie poradzili sobie na pierwszym Nuke, przegrywając 11:13. Sytuacja wyglądała lepiej na Ancient, gdzie udało im się zwyciężyć po dobrej połówce 7:5 w ataku. Astralis dominowało w CT na Cache, gromadząc aż 8 punktów przed zmianą stron. Wygrana ostatnia pistoletówka znacznie pomogła w zwycięstwie, zaś rywal został z 7 punktami na koncie.
- Astralis 2-1 Nemesis (Nuke 11:13, Ancient 13:10, Cache 13:7)
Na koniec dnia przyszła pora na mecz drużyny Miłosza „mhL” Knasiaka. Ekipa Alliance zajmująca 25 miejsce w rankingu HLTV nie mogła znaleźć odpowiedzi na defensywę Wildcard. Po bardzo dobrej połowie z wynikiem 9:3, polski zawodnik wygrał pierwszą mapę do 3. Jego drużyna mogła wejść z komfortem w mapę Dust 2, również prezentując wysoki poziom w ofensywie. 8 punktów było wystarczającą zaliczką, żeby dokończyć robotę w obronie.
- Wildcard 2-0 Alliance (Inferno 13:3, Dust2 13:7)