Respawn.pl

Polski duet z ENCE żegna się z BLAST Bounty. Co powalczył w dogrywce, to jego

Autor: Krzysztof Sarna
F1KU OG

Dobiegło końca pierwsze piątkowe spotkanie w ramach 1. sezonu BLAST Bounty. W nim rodzimy duet z ENCE przegrał z PARIVISION 0:2 i odpadł z turnieju. Na drugiej mapie doszło do konkretnej walki w dogrywkach. Maciej „F1KU” Miklas i Szymon „kRaSnaL” Mrozek zaliczyli jednak konkretny debiut, będąc najlepszymi ogniwami swojej drużyny.

Polacy z ENCE odpadają z BLAST Bounty po pierwszym meczu

Organizacja z Finlandii nie była faworytem konfrontacji z PARIVISION. Rywalizacja zakończyła się po dwóch lokacjach. O ile na Overpassie rywalizacja niespecjalnie rozpieściła, o tyle na Anubisie obydwie formacje szły w zaparte. Na dwóch dogrywkach się nie skończyło. Co może pocieszać rodzimych kibiców mimo odpadnięcia formacji z Polakami, to sam występ rodzimych graczy, którzy byli liderami ENCE.

Pojedynek rozpoczął się na Overpassie wybranym przez ekipę z regionu CIS. Rosjanie grali z początku po stronie terrorystów. Przywitali się niezwykle efektownie, prowadząc 9:0 na dzień dobry. Do przerwy ich zaliczka wynosiła osiem oczek (10:2). Po przerwie to „ośmiornice” się ocknęły, niwelując straty zaledwie do trzech punktów (7:10). Na tym jednak ich podboje na premierowej arenie się zakończyły (7:13).

CZYTAJ TAKŻE: Ile pieniędzy stracił Marcin Gortat w zainwestowanie w PLE? Suma robi wrażenie

Drugą i ostatnią mapą był Anubis. Ten jednak zdecydowanie rozpieścił. ENCE w defensywie wygrywało 3:0, by następnie przegrać kolejne cztery rundy. Koniec końców drużyny podzieliły się łupem (6:6). Po zmianie stron doszło do odwrotu względem początku lokacji, ponieważ mimo dwóch wygranych PARIVISION, to Szymon „kRaSnaL” Mrozek i jego kompani wysunęli się na dwupunktowe prowadzenie (10:8). Formacje naprzemiennie punktowały po dwa triumfy. ENCE stało przed szansą doprowadzenia do mapy numer trzy (12:10), ale nie wykorzystało dwóch szans, a także trzech kolejnych w dogrywce (15:12). Finalnie przegrało 20:22.

Rodzimi zawodnicy byli jednak jedynymi, których ratingi przekroczyły wartość 1,00. Maciej „F1KU” Miklas w dodatku zakończył rywalizację z dodatnim K-D (50-47). Średnio na rundę zadawał 96,1 obrażeń, a jego rating to aż 1,32! Analogiczne statystyki u kRaSnaLa to 41-48; 72,5 i 1,05.

ENCE vs. PARIVISION 0:2 – Overpass 7:13, Anubis 20:22

Główna faza 1. sezonu BLAST Bounty odbędzie się w dniach 13-18 stycznia. W sumie 32 drużyny walczą o awans na LAN-owe finały, które między 22 a 25 stycznia będą rozgrywane na Malcie. W rozgrywkach online ujrzymy wielu Polaków. Mowa konkretnie o: podopiecznych trenera Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu na czele z Jakubem „jcobbbem” Pietruszewskim, Rolanda „ultimate’a” Tomkowiaka i Kamila „siuhego” Szkaradka z Teamu Liquid, podopiecznych trenera Adriana „imd” Piepera z GamerLegionu na czele z Milanem „hypexem” Polowcem i Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, Kacpra „xKacpersky’ego” Gabarę z Ninjas in Pyjamas, Szymona „kRaSnaLa” Mrozka i Macieja „F1KU” Miklasa z ENCE, Bartosza „bnoxa” Niebisza i Jana „cej0ta” Dyla z 9INE, a także Kamila „kisserka” Banaka z SINNERS.