Respawn.pl

Poniedziałek nie dla Anonymo. Ignis Serpens z triumfem

Autor: Krzysztof Sarna
lunAtic

Poniedziałek zdecydowanie nie należał do graczy Anonymo Esports. Ekipa znad Wisły rozgrywała tego dnia dwa spotkania i oba okazały się przegrane. O wiele lepiej poradziło sobie Ignis Serpens, które zanotowało triumf i sięgnęło jednocześnie po awans do dalszej fazy jednego z turniejów.

W poniedziałek fani z Polski byli świadkami trzech spotkań z udziałem graczy spod Biało-Czerwonego sztandaru. W ostatecznym rozrachunku tylko jedno z nich dostarczyło powody do zadowolenia. Ignis Serpens zameldowało się w ćwierćfinale turnieju Y-Games Pro Series i aktualnie czeka na poznanie swojego przeciwnika.

Anonymo walczyło najpierw o ćwierćfinał tego samego turnieju, a następnie CCT South Europe Series 4. W pierwszej potyczce gracze Vincenta “vinSa” Jozefiaka ulegli Entropiq po pełnej serii. Dwie pierwsze mapy były bardzo jednostronne, ponieważ najpierw Rodacy triumfowali do pięciu, by następnie to 107. siła świata wygrała do czterech na Vertigo. Dopiero na Ancient można było obejrzeć kawał CS-a, bowiem “Anonimowi” w pewnym momencie przegrywali 6:14, by podnieść się i doprowadzić do dogrywek. W niej jednak więcej argumentów mieli gracze Mariusza “Loorda” Cybulskiego.

CZYTAJ TAKŻE: ZywOo z nagrodą BLAST.tv Paris Major!

Następnie Kamil “Sobol” Sobolewski i jego koledzy ulegli Aurorze 0:2 i tym samym odpadli z CCT South Europe Series 4. Komplet odsłon zobaczyliśmy na Mirage’u, którego wybrał zespół z regionu CIS. Należy jednak oddać, że Polacy przegrywali 10:15, a jednak do samego końca walczyli o bonusowe rundy. Overpass z kolei toczył się pod dyktando 35. siły świata, która pozostała w turnieju i awansowała do 1/4 finału.

Pozytywnie jednak zakończył się poniedziałek, a zasadniczo to już wtorek. Ignis Serpens w dwóch mapach rozprawiło się z sYnck. Pierwsza miała klasyczny przebieg, ponieważ Biało-Czerwoni wygrali 16:11. O wiele więcej można powiedzieć o Mirage’u, a to za sprawą dogrywek. Estończycy prowadzili już 15:11 i mieli wszystko, by sięgnąć po trzecią mapę. Mariusz “casey” Jarząb i jego kompani nie złożyli jednak broni i nie tylko przedłużyli to spotkanie o “doliczony czas gry”, ale jednocześnie je w nim zakończyli. W ćwierćfinale spotkają się z wygranym pary SINNERS vs. PGE Turów Zgorzelec.

Poniedziałkowe wyniki polskich formacji prezentują się następująco:

Anonymo Esports 1:2 Entropiq – Inferno 16:5, Vertigo 4:16, Ancient 22:19

Anonymo Esports 0:2 Aurora – Mirage 14:16, Overpass 8:16

Ignis Serpens 2:0 sYnck – Ancient 16:11, Mirage 22:19