Corsair parę lat temu wskrzesił zapomnianą linię myszek Scimitar. Tym samym z dwa lata temu wypuścił na rynek model Scimitar Elite Wireless, a obecnie właśnie ta myszka doczekała się odświeżenia i producent wypuścił na rynek model Scimitar Elite Wireless SE. Myszka przeszła kilka zmian, zastosowano nowy sensor, ale co do zasady myszka nie różni się zbytnio od swojego starszego brata.
Recenzja Corsair Scimitar Elite Wireless SE: ogromna i pełna przycisków!
Corsair to firma znana głównie z produkcji wysokiej jakości sprzętu komputerowego, w tym podzespołów do komputerów, peryferiów oraz akcesoriów gamingowych. Założona w 1994 roku w Stanach Zjednoczonych, firma szybko zyskała uznanie w świecie gamingu dzięki innowacyjnym rozwiązaniom i solidnej jakości swoich produktów. Corsair stał się jednym z przodujących światowych producentów sprzętu komputerowego, a ich produkty są cenione zarówno przez profesjonalnych graczy, jak i entuzjastów technologii. Firma aktywnie angażuje się w społeczność gamingową poprzez sponsorowanie wydarzeń e-sportowych i promowanie kultury gamingowej.
Odświeżona wersja myszki od Corsaira to produkt skoncentrowany dla graczy MMO/MOBA oraz streamerów. Wyposażona została w optyczny sensor Marksman S 33K firmy Corsair, który ma natywną rozdzielczość 33 000 DPI i maksymalną prędkość 750 IPS. Dlaczego to myszka dla graczy MMO/MOBA? Ponieważ posiada, aż 16 programowalnych przycisków, z czego 12 znajduje się na panelu bocznym. Wspomniany panel można również przesuwać, aby lepiej dopasować go do rozmiaru naszej dłoni. Corsair Scimitar Elite Wireless SE oferuje bezprzewodową łączność Bluetooth, WIFI 2.4 GHz oraz co do zasady można ją podpiąć przewodowo. Producent twierdzi, że myszka wytrzyma do 500 godzin pracy na baterii przy łączności Bluetooth i wyłączonym podświetleniem oraz do 150 godzin przy połączeniu WIFI.
Specyfikacja techniczna Corsair Scimitar Elite Wireless SE:
- Komunikacja z komputerem:
- 1ms 2.4 GHz Slipstream Corsair Wireless,
- Blutetooth 4.2 + LE.
- Podłączenie przewodowe USB,
- Sensor: Corsair Marksman S 33K – 33k DPI, 750 IPS, 50G acceleration,
- Programowalne przyciski: 16 sztuk,
- USB Report Rate: ~1000 Hz hyper-polling,
- Żywotność baterii:
- do 150 godzin przy 2.4GHz slipstream (oraz z wyłączonym podświetleniem LED),
- do 500 godzin przy Blutetooth (oraz z wyłączonym podświetleniem LED).
- Podłączenie do ładowania baterii: USB 2.0 Type-C do Type-A,
- Długość kabla: 1.8 metra,
- Waga: 114 gram,
- Wymiary: 119 mm x 73 mm x 42 mm,
- Gwarancja: 24 miesiace.
Myszka dostarczona jest w małym kartonowym pudełku, którego zawartość chroniona jest plastikową wytłoczką. Po wyjęciu wszystkiego ze środka oczywiście zobaczymy mysz Corsair Scimitar Elite Wireless SE, kabel do ładowania, kluczyk do panelu bocznego oraz pełną dokumentację. Wszystko bezpiecznie zapakowane, tak aby w transporcie nic nie ucierpiało.
Po wyciągnięciu myszki z pudełka na pewno zwrócimy uwagę na jej masę. Jest bardzo odczuwalna, gdyż wynosi 114 gramów. Dodatkowo nie omieszkam wspomnieć, że mysz jest bardzo szeroka, a wręcz po prostu ogromna. Co do zasady jako zapalony gracz MMO to rzeczywiście grupa odbiorców takich myszek woli bardziej masywne gryzonie niż małe i lekkie. Widać, że i tym razem producent nie chciał stworzyć myszy uniwersalnej do wszystkiego tylko postawił na jedną grupę odbiorców — graczy MMO oraz hm.. śmiem twierdzić, że nawet dla streamerów, gdyż można te guziki przypisać w wirtualnym stream decku.
Gdy dalej będziemy zerkać na Corsair Scimitar Elite Wireless SE to zobaczymy, że mysz została wyprofilowana dla osób praworęcznych. Budowa jej stworzona jest pod komfort i wygodę niż na czas reakcji. Mierzy 119 mm długości, 73 mm szerokości i 42 mm wysokości i jak już wspomniałem waży 114 gramów. Myszka została bardzo dobrze wykończona – użyto tutaj czarny plastik z miękkim w dotyku matowym wykończeniem, które niestety łatwo się brudzi.
Naszej uwadze najbardziej zapadnie widok lewego boku, gdyż to tutaj znajduje się 12 przycisków. Wspomniane przyciski znajdują się na ruchomej platformie. Do przesuwania jest nam potrzebny klucz imbusowy (dostarczony w zestawie), którym odkręcamy śrubę od spodu i możemy przesunąć panel o te parę milimetrów. Nie kombinowano tutaj z rozmieszczeniem tych przycisków, a standardowo zbudowano je na typowej siatce trzy na cztery z chropowatą teksturą na drugim i czwartym rzędzie.
Corsair Scimitar Elite Wireless SE jest wyposażona w sensor optyczny marki Corsair i nie wiemy o nim zbyt dużo. Posiada maksymalną czułość na poziomie 33 000 DPI, prędkość do 750 IPS oraz przyśpieszenie do 50G. Główne przyciski tj. prawy oraz lewy mają przełączniki optyczne, które są z pewnością szybsze i trwalsze od mechanicznych odpowiedników. Mimo to nie są sztywne, ani też za głośne. Zapewniają błyskawiczny czas reakcji z zerowym opóźnieniem odbicia i według producenta powinny wytrzymać około 100 milionów kliknięć.
Oprogramowanie – iCUE jest bardzo przejrzyste, ale na wstępie muszę wspomnieć, że mając chociaż jeden odbiornik Slipstream to dzięki temu programowi możemy podłączyć wiele urządzeń Corsair do jednego odbiornika. Bardzo fajna sprawa i ciekawie by było jakby Corsair sprzedawał sprzęt w wersji np. OEM bez tych odbiorników – zawsze to byłoby kilkanaście zaoszczędzonych monet. W samym oprogramowaniu mamy dodatkową nakładkę do edycji ustawień dla Corsair Scimitar Elite Wireless SE. Mysz posiada wbudowaną pamięć z miejscem na maksymalnie trzy profile.
Podsumowanie Corsair Elite Wireless SE
Corsair Scimitar Elite Wireless SE to myszka stworzona pod typowe wielogodzinne granie na komputerze. Jest duża, ciężka i nie nadaje się do profesjonalnego grania w gierki typu CS:GO czy inne „strzelanki”. Tego też producent nie kryje.. stworzyli myszkę dla graczy MMO/MOBA. Jest to całkiem wygodny gryzoń na dłuższe posiedzenia – moja ręką leży na niej idealnie. Pomimo tego, że nie znamy szczegółów sensora to nie miał żadnych problemów ze śledzeniem bardzo precyzyjnych ruchów. Mysz jest dostępna w cenie około 700 złotych i jest to w pełni akceptowalna cena za możliwości, jakie daje myszka.
ZOBACZ NASZE INNE RECENZJE!













