Przedostatni poniedziałek marca to jednocześnie ostatni dzień fazy grupowej w ramach BLAST Open Lisbon 2025. Dwie drużyny w dalszym ciągu nie są jeszcze pewne występu w fazie play-off. Do grona tego zalicza się polski duet – Janusz „Snax” Pogorzelski i Wiktor „TaZ” Wojtas z G2 Esports. Przed rodakami zatem sądny i rozstrzygający dzień. Nie staną oni przed łatwym zadaniem, ponieważ o awans w dolnej drabince grupy B przyjdzie im rywalizować z The MongolZ. Początek meczu o godz. 18:30.
Czy Snax i TaZ wyjdą zwycięsko z wymagającej konfrontacji?
Pozostały już tylko dwie niewiadome w kontekście samej obsady fazy play-off BLAST Open Lisbon. Pewne jest, że do Lizbony na ostateczną walkę o trofeum udadzą się reprezentanci MOUZ i Teamu Vitality, a także Eternal Fire i Natus Vincere. Formacje te rozegrają w poniedziałek między sobą bezpośrednie starcia. Ich zwycięzcy awansują do półfinału, podczas gdy przegrani etap pucharowy zainaugurują od ćwierćfinału. Polscy kibice będą musieli poczekać na pojedynek polskich akcentów, wszak do tego dojdzie dopiero o godz. 18:30. W tym samym położeniu co G2 i MongolZ są także zawodnicy Virtus.pro i Teamu Spirit. Lepszy tego pojedynku awansuje, podczas gdy przegrany będzie wracać do domu z niczym.
CZYTAJ TAKŻE: Pierwszy update od prawie miesiąca! – Aktualizacja CS2 21/03/2025
Przed wieczornym starciem w poniedziałek jedno jest pewne. Pojedynek będzie bardzo trudny dla G2 Esports, które w ostatnim okresie legitymuje się formą w kratkę. Podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa mieli już okazję skrzyżować rękawice z Azjatami w fazie grupowej 21. sezonu ESL Pro League. Niedawno, bo dokładnie 8 marca. Dobrze weszli w te zawody, bo od wygranego Ancienta 13:9. Jednakże na Duście2 i Mirage’u zmuszeni byli do uznania wyższości formacji z Mongolii, która triumfowała kolejno 16:12 i 13:10. Usukhbayar „910” Banzragch i jego koledzy wraz ze startem 2025 roku weszli na jeszcze wyższe obroty. Plasują się wyżej od „samurajów” zarówno w światowym rankingu Valve, jak i HLTV. Z reguły w ostatnim okresie przegrywali z teoretycznie mocniejszymi od siebie – Natus Vincere, Temaem Spirit i Teamem Vitality. Od początku lutego, a dokładnie 2 dnia tego miesiąca, kiedy to rozegrali pierwsze starcie w 2025 roku – przegrali tylko z Astralis. Łącznie odnieśli zaledwie sześć porażek. Do poniedziałkowych zmagań przystąpią w roli faworyta.
Harmonogram poniedziałkowych (24.03) spotkań BLAST Open Lisbon 2025 prezentuje się następująco:
11:00 | MOUZ vs. Team Vitality – BO3
13:30 | Virtus.pro vs. Team Spirit – BO3
16:00 | Eternal Fire vs. Natus Vincere – BO3
18:30 | The MongolZ vs. G2 Esports – BO3
Turniej BLAST Open Lisbon 2025 rozgrywa się w dniach 19-30 marca. Mimo wymienienia stolicy Lizbony w nazwie imprezy – ta odbędzie się w dwóch lokalizacjach. Szesnaście zespołów zawitało najpierw do Kopenhagi, by w niej rywalizować w studiu BLAST-a. Sześć najlepszych drużyn, które awansują do etapu play-off uda się do stolicy Portugalii, by tam zaprezentować się szerokiej publiczności w arenie. Łączna pula nagród przeznaczona na całe zmagania to 400 tysięcy dolarów. 150 tysięcy przeznaczone jest dla mistrzowskiej formacji. Biało-czerwoną flagę w tych zmaganiach reprezentują: podopieczni Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, podopieczni Filipa „NEO” Kubskiego z FaZe Clanu, a także Roland „ultimate” Tomkowiak z Teamu Liqud. Wszystkie mecze wraz z polskim komentarzem można obejrzeć na oficjalnym kanale Twitch Piotra „Izaka” Skowyrskiego.
