Respawn.pl

siuhy uznaje wyższość Natus Vincere po trzymapowym pojednku na Esports World Cup 2024

Autor: Filip Woszczek
siuhy

Drugi półfinał na Esports World Cup rozegrał się pomiędzy MOUZ i Natus Vincere. Kamil „siuhy” Szkaradek i jego drużyna nie poradzili sobie z rywalem, który okazał się lepszy na decydującym Mirage.

Dust 2, będący wyborem Natus Vincere nie był dla nich strzałem w dziesiątkę. Ekipa prowadzona przez Aleksiego „Aleksib” Virolainena nie mogła znaleźć odpowiedzi na żelazną defensywę MOUZ. Wobec tego, na ich koncie widniał zaledwie jeden punkt tuż przed zmianą stron. Po przerwie zawodnicy spod czerwonego loga z łatwością dokończyli robotę.

Nieco więcej można powiedzieć o Nuke, gdzie to NAVI wygrało pierwsze kilka rund jako CT. Wkrótce jednak sytuacja się wyrównała, ale to MOUZ odniosło z tego większą korzyść, z racji trudniejszej gry w ofensywie (6:6). Po zmianie stron, podopieczni Andreya „B1ad3” Gorodenskiy’ego byli nie do zatrzymania po stronie atakującej. Ich seria wygranych rund trwała aż do punktu mapowego, gdy rywalowi udało się zdobyć pierwszą rundę w tej połowie. Wszystko zakończyło się bardzo szybko, dając NAVI wyrównanie w tym spotkaniu.

siuhy z niemałymi problemami na Mirage

Mirage został rozpoczęty 4 wygranymi rundami przez Natus Vincere w CT, zanim pojawiła się odpowiedź od MOUZ. Drużyna siuhego w dalszym ciągu oddalała się wynikiem od przeciwnika, kończąc połowę z zaledwie 3 punktami. Mimo zwycięstwa w pistoletówce, wszystko posypało się dla Myszy w kolejnej rundzie. Niedługo później NAVI mogło cieszyć się z awansu do finału.

MOUZ mouz 12 navi Natus Vincere
Dust2 13:1, Nuke 8:13, Mirage 5:13

W finale zawodnicy Natus Vincere zmierzą się z G2 pod przewodnictwem Janusza „Snax” Pogorzelskiego i Wiktorem „TaZ” Wojtasem, będącym trenerem drużyny. Spotkanie zaplanowane jest na niedzielę o godzinie 20:00 i zostanie rozegrane w formacie Best of 3.