Respawn.pl

Snax wypowiedział się o mercedesie TaZa!

Autor: Maks Bartosik
Snax Taz

Snax zaliczył swój debiut w G2 do udanych. Humor Januszowi dopisywał na tyle, że po meczu udzielił dłuższego wywiadu, w którym odniósł się m.in. do TaZa i legendarnego mercedesa!

Debiut Snaxa w G2 już za nami! G2 w pierwszym spotkaniu pod wodzą Janusza pokonało TheMongolz 2:0 i awansowało do fazy play-off Esports World Cup 2024. Sam Snax nie zaliczył może genialnego występu, ale za to udzielił jak zwykle ciekawego wywiadu, w którym powiedział nie tylko o samym meczu i dołączeniu do G2, ale też i o ponownej współpracy z TaZem!

Snax: Uwielbiam TaZa i jego mercedesa

Na samym początku rozmowy Freya Spiers spytała Snaxa, kiedy G2 po raz pierwszy nawiązało z nim kontakt. Snax odpowiedział, że pierwszy kontakt miał miejsce po jego występach w barwach ENCE w 2022 roku. W następnym pytaniu Snax został spytany o ponowną współpracę z TaZem i tutaj zaczęła się zabawa. Janusz odpowiedział, że zawsze kochał TaZa, a zwłaszcza jego Mercedesa, którym TaZ zabierał go na przejażdżki po Warszawie. Wspomniał także, że obaj lubią wyskoczyć czasem na Barbarbecue, więc relacje dalej są na dobrym poziomie.

W dalszej części wywiadu Snax opowiedział trochę o wrażeniach z pierwszego meczu. Janusz powiedział, że popełnili kilka błędów, ale finalnie, wygrana to wygrana i skupiają się na kolejnych spotkaniach w turnieju. Został także spytany o odczucia z gry na Inferno, którego w GamerLegion unikał. Snax jak to ma w zwyczaju, odpowiedział, że jego doświadczenie z Inferno to nie grać tej mapy, bo Inferno = porażka.

Na sam koniec został spytany o cele na resztę turnieju i odpowiedź mogła być tylko jedna – pójść do restauracji zjeść koreańskie BBQ. Ot, cały Snax.