Snax zaliczył swój debiut w G2 do udanych. Humor Januszowi dopisywał na tyle, że po meczu udzielił dłuższego wywiadu, w którym odniósł się m.in. do TaZa i legendarnego mercedesa!
Debiut Snaxa w G2 już za nami! G2 w pierwszym spotkaniu pod wodzą Janusza pokonało TheMongolz 2:0 i awansowało do fazy play-off Esports World Cup 2024. Sam Snax nie zaliczył może genialnego występu, ale za to udzielił jak zwykle ciekawego wywiadu, w którym powiedział nie tylko o samym meczu i dołączeniu do G2, ale też i o ponownej współpracy z TaZem!
Snax: Uwielbiam TaZa i jego mercedesa
Na samym początku rozmowy Freya Spiers spytała Snaxa, kiedy G2 po raz pierwszy nawiązało z nim kontakt. Snax odpowiedział, że pierwszy kontakt miał miejsce po jego występach w barwach ENCE w 2022 roku. W następnym pytaniu Snax został spytany o ponowną współpracę z TaZem i tutaj zaczęła się zabawa. Janusz odpowiedział, że zawsze kochał TaZa, a zwłaszcza jego Mercedesa, którym TaZ zabierał go na przejażdżki po Warszawie. Wspomniał także, że obaj lubią wyskoczyć czasem na Barbarbecue, więc relacje dalej są na dobrym poziomie.
Snax managed to drop so many bangers in a single interview 😂 pic.twitter.com/y5MJxL7TVf
— Ozzny (@Ozzny_CS2) July 17, 2024
W dalszej części wywiadu Snax opowiedział trochę o wrażeniach z pierwszego meczu. Janusz powiedział, że popełnili kilka błędów, ale finalnie, wygrana to wygrana i skupiają się na kolejnych spotkaniach w turnieju. Został także spytany o odczucia z gry na Inferno, którego w GamerLegion unikał. Snax jak to ma w zwyczaju, odpowiedział, że jego doświadczenie z Inferno to nie grać tej mapy, bo Inferno = porażka.
Na sam koniec został spytany o cele na resztę turnieju i odpowiedź mogła być tylko jedna – pójść do restauracji zjeść koreańskie BBQ. Ot, cały Snax.
