Przejdź do głównej treści

Respawn.pl

Spirit bez awansu do finału ESL Pro League w Katowicach!

Autor: Krzysztof Sarna
sh1ro Spirit

Team Spirit zaskoczył w półfinale 24. sezonu ESL Pro League. Organizacja z Rosji przegrała z MOUZ po pełnej serii i w niedzielę przyjdzie jej zagrać tylko o 3. miejsce. Tylko, wszak lider obydwóch światowych rankingów HLTV był w gronie głównych faworytów do sięgnięcia po trofeum. O to przyjdzie zagrać nie tylko „myszom”, ale też Teamowi Vitality.

Spirit bez awansu do finału ESL Pro League

Sobota była owocniejsza w Katowicach, jeśli chodzi o rozgrywki 24. sezonu ESL Pro League. O ile w piątek żaden z czterech ćwierćfinałów nie dostarczył pełnej serii, o tyle w sobotę obie potyczki premiowane wielkim finałem zakończył się dopiero po trzeciej mapie. Choć Team Vitality zgodnie z oczekiwaniami triumfował, o tyle Team Spirit negatywnie zaskoczył, przegrywając z MOUZ.

„Pszczoły” miały nóż na gardle po pierwszej lokacji. Aurora wygrała wybranego przez siebie Anubisa 13:7, jednak to by było na tyle w kontekście tego starcia w wykonaniu tureckiej organizacji. Ta na Cache’u przegrała tym samym wynikiem, którym  jeszcze kilkadziesiąt minut wcześniej triumfowała, a na Mirage’u na swoje konto zapisała osiem oczek. Vitality zostało wprowadzone do wielkiego finału w głównej mierze dzięki świetnej dyspozycji Mathieu „ZywOo” Herbauta, który eliminował rywali 52 razy, upadając przy tym na ziemię 36-krotnie. Średnio na rundę zadawał 83,4 obrażeń, a jego rating wyniósł 1,44.

CZYTAJ TAKŻE: Astralis oficjalnie przenosi dwóch zawodników na ławkę rezerwowych

O mistrzostwo przyjdzie zagrać również MOUZ. Niemiecka organizacja otworzyła pomyślnie dla siebie półfinał z Teamem Spirit, wygrywając Dusta2 wybranego przez rywala 13:7. Danil „donk” Kryshkovets i spółka z nawiązką odpłacili się za taki stan rzeczy, triumfując jeszcze gładziej, bo 13:5. Jakąkolwiek równą rywalizację ujrzeliśmy na Nuke’u, który był świadkiem kompletu regulaminowych odsłon. „Myszy” po pierwszej połowie i grze w defensywie prowadziły 7:5, a tuż po zmianie stron zwiększyły swoją zaliczkę do pięciu punktów (10:5), by później przegrać sześć kolejnych odsłon (10:11). W porę jednak doszło do przebudzenia i zwycięstwa bez dogrywki. Liderem drużyny był Lotan „Spinx” Giladi z K-D 43-37 i ratingiem 1,15.

Wyniki sobotnich (10 października) półfinałów 24. sezonu ESL Pro League w Spodku prezentuje się w następujący sposób:

Aurora vs. Team Vitality  1:2 – Anubis 13:7, Cache 7:13, Mirage 8:13

MOUZ vs. Team Spirit 2:1 – Dust2 13:7, Mirage 5:13, Nuke 13:11

24. sezon ESL Pro League odbywa się w Katowicach w dniach 3-11 października. Bierze w nim udział szesnaście drużyn. Połowa z nich awansuje do fazy play-off, która rozpocznie się ćwierćfinałami. Te natomiast, wraz z półfinałem, wielkim finałem i meczem o 3. miejsce zawitają do katowickiego Spodka.  Łączna pula nagród to okrągły milion dolarów. Najlepszy zespół otrzyma 125 tysięcy dolarów oraz 170 tysięcy dolarów w ramach club share. W rozgrywkach nie ma żadnego polskiego akcentu.