EA FC 25. Gra, na którą czekały miliony fanów piłki nożnej. Ale czy było warto tyle czekać? Czy nowa odsłona kopanki od EA zdała egzamin i nie jest tylko tą samą grą z inną liczbą na okładce?
Ta sama gra, tylko z inną cyfrą na okładce? Nie tym razem — recenzja EA FC 25
O nowościach w FUT słów kilka…

Fot. EA FC
Tryb kariery w EA FC 25 dalej ma swoje mankamenty

Fot. EA
Gameplay — czyli to, co w EA FC 25 najważniejsze
Jeśli chodzi o gameplay w EA FC 25, to jest on przynajmniej dziwny. Rozgrywka chodzi dosyć wolno, co w połączeniu z niezbyt dopracowanymi podaniami sprawia, że na początku w EA FC 25 gra się dosyć topornie. Z czasem człowiek oczywiście się przyzwyczaja i wtedy jest już odrobinę przyjemniej, ale i tak trzeba będzie poczekać do pierwszej większej aktualizacji, która zapewne wywróci cały gameplay do góry nogami. Oczywiście jak co roku, EA nie pozbyło się błędów w gameplayu i tak zwane wylewy ciągle się zdarzają, a niektóre z nich są tak absurdalne, że widząc je łapie się za głowę.

Fot. EA
Podsumowując, EA FC 25 to z pewnością odświeżenie poprzedniej edycji gry, które wnosi kilka naprawdę ciekawych nowości. I chociaż tych nowości zbyt wiele nie ma, to na pewno nie można powiedzieć, że to jest ta sama gra, tylko z inną cyfrą na okładce. Jednak cena którą życzy sobie producent jest mocną przesadą, bo nie oszukujmy się, 329 PLN za podstawową wersję gry to nie są małe pieniądze. Dlatego jeśli nie jesteście zapalonymi graczami Ultimate Team, to lepiej poczekać aż cena trochę spadnie.
