Respawn.pl

TaZ blisko Spodka! Polak zaczyna IEM Katowice od wygranej

Autor: Krzysztof Sarna
TaZ

Za nami pierwsze dwa spotkania fazy grupowej IEM Katowice 2024. Eternal Fire nie pozostawiło większych złudzeń Teamowi Falcons, pokonując go pewnie 2:0. Do bardzo wyrównanych zawodów doszło z udziałem Heroic oraz G2 Esports. Po pełnej serii lepsi kazali się podopieczni Wiktora “TaZa” Wojtasa, którzy są o krok od gry w Spodku. 

Pierwsze dwa mecze fazy grupowej IEM Katowice 2024 za nami! TaZ prawie wita się ze Spodkiem

Dobiegły końca pierwsze dwie batalie w ramach fazy grupowej Intel Extreme Masters Katowice 2024. Fani z Polski mają już powody do zadowolenia, bowiem gracze Wiktora “TaZa” Wojtasa z G2 Esports pokonali Heroic 2:1 i tym samym są o krok od gry w fazie play-off, która będzie mieć miejsce w Spodku. 

Falcons bez większych szans

Pierwszy pojedynek fazy grupowej IEM Katowice rozpoczął się od Vertigo wybranego przez EF. Formacja z Turcji już w pierwszych odsłonach udowadniała, że taka selekcja wcale nie była przypadkowa, ponieważ po niedługim okresie grający po stronie terrorystów zawodnicy Eternal Fire prowadzili 5:1. Jednakże organizacja z Arabii Saudyjskiej obudziła się w porę i podreperowała wynik, tracąc zaledwie dwa oczka do rywala przed przerwą. Po zmianie stron doszło do wymiany ognia, bowiem Ismailcan “WOXIC” Dörtkardeş i spółka wygrali rundę pistoletową, ale Falcons złapało kontakt (7:8). Na tym zasadniczo się skończyło, bo drużyna broniąca skutecznie odpierała i radziła sobie z zamiarami podopiecznych Danny’ego “zonica” Sørensena, obejmując prowadzenie w starciu (13:9). 

Z olbrzymimi nadziejami w Nuke’a weszli gracze 11. formacji świata. Od samego startu zaznaczali swoją wyższość. Niewiele pomysłu na sprawne i skuteczne przeprowadzanie ataków mieli Emil “Magisk” Reif i jego koledzy, którzy pierwszą część areny przegrali aż 3:9. Do odmiany obrazu gry doszło po zmianie stron, kiedy to Falcons zaczęło grać w obronie. Triumfowali oni w kolejnych trzech odsłonach, ale na więcej nie było ich stać. EF zamknęło arenę wynikiem 13:6. Na wielkie wyrazy uznania zasługuje WOXIC, którego stosunek zabójstw do śmierci w całym meczu wyniósł 35-23. 

Team Falcons vs. Eternal Fire 0:2 – Vertigo 9:13, Nuke 6:13

TaZ już blisko fazy play-off

Drugi pojedynek z udziałem Heroic i G2 Esports był nie tylko o wiele bardziej wyrównany, ale był zdecydowanie zacięty. Już po pierwszej połowie Overpassa tablica wyników wskazywała na remis. Bliżej końcowego zwycięstwa byli gracze organizacji z Danii, którzy wygrywali 12:10, ale nie wykorzystali swojej szansy. Losy pierwszej areny rozstrzygnęły się w dogrywce, z której lepiej jednak wyszli podopieczni Wiktora “TaZa” Wojtasa, triumfując 16:13. 

Druga arena, którą był Anubis, również obfitowała w wiele emocji, ale przede wszystkim była zacięta. To tylko świadczyło o zbliżonym potencjale obu ekip. Lepiej na początku spisali się podopieczni Eetu “sAwa” Sahy, którzy po grze w ataku prowadzili 7:5. Mimo wygranej rundy pistoletowej i powiększenia przewagi do czterech oczek to “Samuraje” zaczęły dochodzić do głosu. Interesująco było w końcówce, w której G2 wygrywało 11:9 czy 12:11, a jednak o zwycięzcy ponownie musiały decydować bonusowe rundy. Tym razem konsekwetniejsi byli reprezentanci Heroic, którzy wygrali 16:13. 

Dopiero trzecia arena była jednostronna. Heroic istniało jedynie podczas pierwszej połowy, kończąc ją remisem 6:6. Obie ekipy punktowały seriami. Jednakże, kiedy to G2 przeszło do gry w obronie – wówczas wszystko wyjaśniło, kończąc zmagania rezultatem 13:6. 

Heroic vs. G2 Esports 1:2 – Overpass 16:13, Anubis 13:16, Nuke 13:6

Po więcej informacji o rozgrywkach zapraszamy do dedykowanej relacji poświęconej fazie grupowej IEM Katowice 2024.