Przejdź do głównej treści

Respawn.pl

TaZ: Gdyby to było proste, każdy mógłby być profesjonalistą i mistrzem Majora

Autor: Krzysztof Sarna
TaZ G2

BC.Game nie awansowało do fazy play-off PGL Bukareszt. Oleksandr „s1mple” Kostyliev i jego koledzy po przegranej z podopiecznymi trenera Jakuba „kubena” Gurczyńskiego z FOKUS we wtorkowe popołudnie pożegnali się z rozgrywkami. Trudny okres swojego zespołu skomentował za pośrednictwem X-a trener Wiktor „TaZ” Wojtas.

TaZ komentuje trudny czas BC.Game

Organizacja z Belize ma za sobą PGL Bukareszt. Portugalski tercet oraz duet z regionu CIS nie poradził sobie dobrze na tym turnieju. Rozpoczął go porażkami z The MongolZ i MIBR. W Poniedziałek Wielkanocny Oleksandr „s1mple” Kostyliev i jego koledzy wyeliminowali z turnieju Vocę i stworzyli sobie szansę zapisania serii i awansu do ćwierćfinału. Niemniej, we wtorek w meczu polskiej myśli szkoleniowej górą był trener FOKUS, Jakub „kuben” Gurczyński, który zamknął konfrontację w dwóch mapach.

CZYTAJ TAKŻE: paiN ogłasza tymczasowe ustąpienie zawodnika ze składu. Zastępstwo znane?

Od momentu sformowania nowego zestawienia, czyli 3 stycznia tego roku, kiedy szeregi BC.Game zostały zasilone przez trzech Portugalczyków, zespół nie może odnaleźć swojego rytmu. Zajął 13-16. miejsce w globalnych kwalifikacjach do IEM Rio, na IEM Kraków, a także na Roman Imperium Cup VI. Zespół prowadzony przez trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa w międzyczasie dotarł do półfinału RES Showdown Spring i zakończył Parken Challenger Championship #1 na 5-6. lokacie.

Teraz rodzimy szkoleniowiec postanowił zabrać głos.

– Minęło trochę czasu od mojego ostatniego wpisu. Nie jesteśmy wystarczająco dobrzy. Tak brzmi smutna prawda. Naprawdę codziennie się staramy, ale to nie jest wystarczające. Jeszcze – rozpoczął takimi słowami Wojtas. –  Musimy przetrwać burzę, zjednoczyć się jako zespół i szukać rozwiązań. Jeśli chcesz wygrać, bez względu na to, co robisz w życiu, potrzebujesz lubić dyskomfort, musisz być gotowy na trudne chwile, chwile zwątpienia i nigdy nie przestawać poszukiwania rozwiązań. Gdyby to było proste – każdy mógłby być profesjonalistą i mistrzem Majora. To dobrze, że nie idziemy łatwą drogę. To daje nam możliwości do nauki i stania się lepszym zarówno jako zawodnicy, jak i ludzie. Pamiętaj, im większa góra, tym większa nagroda na końcu. Nigdy się nie poddawaj. Dziękuję wam za wsparcie, a PGL-owi za niesamowitą pracę – przekazał szkoleniowiec BC.Game.