Drugi półfinał turnieju Intel Extreme Masters Rio 2024 dobiegł końca. Ten w porównaniu do pierwszego nie tylko nie miał żadnej historii, ale stanowił istną grę tylko jednego zespołu oraz całkowity pogrom. Kamil “siuhy” Szkaradek i jego koledzy z MOUZ pokonali FURIĘ, meldując się tym samym w wielkim finale. Zespół z Brazylii na w przekroju całego spotkania na swoje konto zapisał tylko sześć punktów.
siuhy zagra o mistrzostwo IEM Rio 2024!
Trudno mówić cokolwiek o historii drugiego półfinał turnieju organizowanego w Rio de Janeiro. Starcie pomiędzy FURIĄ a MOUZ po prostu takiej historii nie miało.
W spotkanie wprowadził nas Nuke wybrany przez zespół z Kraju Kawy. Ten z początku grał po stronie terrorystów i wygrał rundę pistoletową, ale już w kolejnej i jeszcze następnych spotkał się z wyraźną niemocą. W pierwszej części Brazylijczycy przegrali 2:10. Mimo triumfu także w drugiej pistoletówce, Kaike “KSCEARTO” Cerato i jego kompani przegrali całą mapę do trzech, nie mając absolutnie żadnego punktu zaczepienia na przestrzeni wszystkich odsłon.
IEM Rio: Lider rankingu HLTV mimo napsutej krwi melduje się w finale
Następnie rywalizacja przeniosła się na Mirage’a. Na lokacji, która niejednokrotnie oceniania jest mianem ‘polskiej mapy’, FURIA obecna była tylko w ataku, choć wygranie trzech pojedynczych odsłon trudno jest nazwać byciem obecnym w spotkaniu. Tak więc “myszy” bardzo pewnie, ale przede wszystkim niskim nakładem sił zameldowały się w wielkim finale Intel Extreme Masters Rio 2024. Stosunek zabójstw do śmierci polskiego gracza wyniósł 18-20. Jako jedyny ze swojej drużyny posiadał on ujemne K-D.
FURIA vs. MOUZ 0:2 – Nuke 3:13, Mirage 3:13
Zawodnicy organizacji z Niemiec w wielkim finale zmierzą się z Natus Vincere. Przed nimi zatem zadanie najtrudniejsze z najtrudniejszych. Po drugiej stronie serwera w niedzielę, 13 października stać będzie najlepszy zespół światowego rankingu HLTV.
Turniej Intel Extreme Masters Rio 2024 rozgrywa się w dniach 7-13 października. Do imprezy w Brazylii przystąpiło w sumie szesnaście drużyn. Łączna pula nagród wynosi ćwierć miliona dolarów. W ręce mistrzowskiej ekipy powędruje czek na 100 tysięcy dolarów, a także slot na IEM Katowice 2025. Transmisję z polskim komentarzem można oglądać na kanale Piotra „Izaka” Skowyrskiego.
