Przejdź do głównej treści

Respawn.pl

Tylko NEO zwycięski pierwszego dnia FISSURE Playground 3

Autor: Krzysztof Sarna
NEO Astralis

Rozgrywki FISSURE Playground 3 zostały oficjalnie zainaugurowane. Pierwszy dzień zmagań nie okazał się w ogólnym rozrachunku udany dla Polaków. Z wszystkich biorących udział w rozgrywkach wyłącznie jeden odniósł zwycięstwo na start. To trener Astralis, Filip „NEO” Kubski.

Tylko NEO z Polaków zwycięski pierwszego dnia FISSURE Playground 3

Zakończyło się pierwsze osiem spotkań w ramach FISSURE Playground 3. Osiem ekip przybliżyło się do awansu do fazy play-off, podczas gdy druga połowa jest o krok od odpadnięcia (w przypadku drugiej porażki w środę). Gorszy los spotkał większość Polaków partycypujących w turnieju. Jedynie trener Astralis, Filip „NEO” Kubski jest o zwycięstwo od przypieczętowania fazy play-off. Jego podopieczni pokonali po pełnej serii G2 Esports. Sama organizacja z Danii odniosła pierwsze zwycięstwo przeciwko „samurajom” w tym roku, a czekała na to aż do trzeciego spotkania.

Jakob „jabbi” Nygaard i jego koledzy rozpoczęli tę potyczkę od wygranej na wybranym przez siebie Anciencie 13:9. Najciekawiej w przekroju całego spotkania było na Mirage’u, na którym nie tylko nie wystarczył komplet 24 rund, ale też pierwsza dogrywka. Zdecydowanie lepiej radzili sobie terroryści – najpierw G2 wygrywało 9:3, by następnie zacząć przegrywać runda za rundą, ale też nie domknąć jednak areny, mając trzy punkty mapowe (12:9). W dogrywce z początku bliżej było Astralis (14:12), ale koniec końców doszło do trzeciej lokacji (19:17). Na Inferno z kolei nie było czego zbierać. Byliśmy świadkami pewnego i przekonującego triumfu zawodników rodzimego szkoleniowca 13:5.

CZYTAJ TAKŻE: ruggah kończy karierę trenera!

Jakub „jcobbb” Pietruszewski i jego koledzy z FaZe Clanu zaskoczyli w negatywnym tego słowa znaczeniu i przegrali na początek rozgrywek z Alliance 0:2. NA Anciencie podyktowanym przez Szwedów ulegli do dziewięciu, a na swojej arenie – Nuke’u, pomimo doprowadzenia do remisu po 10 i 11 nie byli w stanie przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść w ostatnich dwóch rundach, a także pokusić się chociażby o dogrywkę. Polak nie zaliczył dobrego występu, notując 18 eliminacji przy 34 zgonach. Średnio na rundę zadawał 51,8 obrażeń, a jego rating wyniósł 0,76.

W złożony sposób rozpoczął się turniej dla GamerLegionu. Organizacja z Niemiec w pierwszym starciu nie mogła skorzystać z usług Janusza „Snaxa” Pogorzelskiego, który doświadczył trudności z podróżą. Zastąpił go asystent trenera – Denis „Grashog” Hristov. Tak czy siak, faworytem tego spotkania była FURIA, która przegrała jednak pierwszą mapę – Cache’a do jedenastu. Gabriel „FalleN” Toledo i jego koledzy odbili się od ściany już na dzień dobry, przegrywając w defensywie w szczytowym momencie 0:11! To jednak przewaga tej strony dyktowała obraz rywalizacji. Na Mirage’u GL uległo do dziesięciu, a na Duście2 do trzech. K-D Milana „hypexa” Polowca i rating z tego meczu to kolejno 36-41 i 0,90. W przypadku Grashoga: 22-50 i 0,53.

Harmonogram wtorkowych (8.09.2026) spotkań FISSURE Playground 3 prezentuje się w następujący sposób:

9z vs. 5star 2:0 – Cache 13:3, Nuke 13:4

Legacy vs. magic 2:1 – Ancient 13:7, Dust2 7:13, Mirage 16:14

The MongolZ vs. MIBR 1:2 – Ancient 13:5, Mirage 10:13, Inferno 12:16

FaZe Clan vs. Alliance 0:2 – Ancient 9:13, Nuke 11:13

PARIVISION vs. TYLOO 2:0 – Inferno 13:11, Ancient 13:4

BETBOOM vs. BIG 2:0 – Cache 13:8, Nuke 13:9

G2 Esports vs. Astralis 1:2 – Ancient 9:13, Mirage 19:17, Inferno 5:13

FURIA vs. GamerLegion 2:1 – Cache 11:13, Mirage 13:10, Dust2 13:3

FISSURE Playground 3 odbędzie się w dniach 8-13 września w chińskim Suzhou. Wśród szesnastu partycypujących drużyn ujrzymy następujących Polaków: Jakuba „jcobbba” Pietruszewskiego z FaZe Clanu, trenera Astralis – Filipa „NEO” Kubskiego, a także podopiecznych trenera Adriana „imd” Piepera z GamerLegionu na czele z Milanem „hypexem” Polowcem i Januszem „Snaxem” Pogorzelskim. Łączna pula nagród turnieju wynosi okrągły milion dolarów. Najlepszy zespół otrzyma 165 tysięcy dolarów, a także 135 tysięcy dolarów w ramach club share.