Roland „ultimate” Tomkowiak i jego koledzy z Teamu Liquid wygrali drugie starcie w fazie grupowej 21. sezonu ESL Pro League. Organizacja ze Stanów Zjednoczonych ma na wyciągnięcie ręki ćwierćfinał CS-owej Ligi Mistrzów. By zawitać do najlepszej ósemki rozgrywek, potrzebuje tylko jednego triumfu. Będzie mieć na to dwie szanse.
ultimate na ostatniej prostej do ćwierćfinału ESL Pro League
Team Liquid wygrał z Eternal Fire w meczu drużyn z bilansem 1-1 21. odsłony CS-owej Ligi Mistrzów. Mimo że w spotkaniu doszło tylko do dwóch map – walki w dużym ujęciu nie brakowało. Zarówno na jednej, jak i drugiej arenie byliśmy świadkami kompletów odsłon. Na drugiej miały miejsce nawet dwie dogrywki. Konfrontację otworzyło Inferno, na którym chęć gry wyraziła organizacja zza oceanu. Z początku rywalizowała ona w ataku, wygrywając aż dziewięć odsłon i stwarzając sobie kapitalną sytuację przed zmianą stron. Równie dobrze po przerwie radzili sobie zawodnicy z Turcji, którzy doprowadzili do kontaktu (11:10). W obliczu zagrożenia przebudziła się 12. siła światowego rankingu HLTV i wykończyła arenę.
CZYTAJ TAKŻE: HIT! Betclic Apogee wygrywa z NiP i jest o wygraną od ćwierćfinału zamkniętych kwalifikacji PGL Bukareszt
Drugą lokacją okazał się Train. Również i ten plan sprowadził się praktycznie do punktowania drużyn występujących po określonej stronie. Najpierw Team Liquid miał cztery oczka zaliczki (8:4), by chwilę później mieć nawet sześć i pięć (10:4, 11:6). Jednak zaczęli odpowiadać skuteczną defensywą reprezentanci 4. siły świata, obejmując nawet prowadzenie na mecie (12:11). O sukcesie zadecydowały jednak dwie dogrywki (19:17). Rodzimy snajper popisał się 49 fragami przy 38 zgonach. Średnio na rundę zadawał 85,5 obrażeń, a jego rating wyniósł 1,23.
Team Liquid vs. Eternal Fire 2:0 – Inferno 13:11, Train 19:17
Główne zmagania 21. sezonu ESL Pro League (faza grupowa + faza play-off) odbędą się w dniach 7-16 marca. Łączna pula nagród wyniesie okrągły milion dolarów, z czego do najlepszej drużyny powędruje 100 tysięcy dolarów, a do finalisty połowa tej kwoty. W turnieju będziemy świadkami polskich zagrań oraz myśli szkoleniowych. W stolicy Szwecji rywalizują bowiem podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, Roland „ultimate” Tomkowiak i jego koledzy z Teamu Liquid, a także Jan „cej0t” Dyl wraz ze spółką z SAW.
