Respawn.pl

Virtus.Pro wyrzuca Astralis z IEMa, TheMongolz lepsze od Eternal Fire!

Autor: Maks Bartosik
Jame Virtus.Pro

Dwa pierwsze mecze trzeciego dnia IEM Rio 2024 już za nami! Virtus.Pro podejmowało Astralis, a Eternal Fire mierzyło się z TheMongolz.

Trzeci dzień IEM Rio 2024 to ostatni dzwonek dla zespołów, którym wcale nie śpieszy się z opuszczaniem ciepłej Brazylii. A w takiej sytuacji znaleźli się zawodnicy Astralis, którzy musieli pokonać Virtus.Pro, by pozostać w walce o play-offy turnieju. Jednak już od samego początku nie wyglądało to na łatwe zadanie, bowiem VP całkiem dobrze radziło sobie na Ancient, na którym prowadzili już 12:9, jednak nie zdołali domknąć spotkania i potrzebna była dogrywka. W tej Virtus.Pro już zdołało udowodnić swoją wyższość i wygrało 19:6.

Virtus.Pro wysyła Astralis do domów!

Na drugiej mapie, którą był Mirage, Virtus.Pro ponownie pokazało, że są o poziom wyżej od Duńczyków. Jame i spółka co prawda do przerwy tylko remisowali, ale po zmianie stron dosłownie zmietli Astralis z powierzchni Mirage i wygrywając 13:9, wysłali CadiaNa i jego formację do domów.

TheMongolz lepsze od Turków

W drugim spotkaniu TheMongolz musiało stawić czoła Eternal Fire i od samego początku było widać, że mongolskiej formacji naprawdę zależy na pozostaniu w Rio. TheMongolz wygrało Anubisa 13:2 i wyglądało na zdecydowanie lepszą formację, jednak Turcy dosyć szybko odpowiedzieli na Mirage, którego wygrali 13:8. Decydującą mapą było Inferno, na którym Mzinho i spółka pokazali kawał przepięknego CSa, rozbijając turecką formację do czterech i wyrzucając ją za burtę turnieju.