Respawn.pl

Hit stanął na wysokości zadania! Vitality w półfinale BLAST Rivals

Autor: Krzysztof Sarna
ropz Vitality

Faza play-off 2. sezonu BLAST Rivals oficjalnie została zainaugurowana! Rywalizację o trofeum przywitały dwa ćwierćfinały. Oceniane mianem hitu starcie z udziałem Teamu Spirit i Teamu Vitality zdecydowanie nie zawiodło. Na każdej z trzech map byliśmy świadkami przynajmniej kompletu odsłon.

Team Vitality z awansem do półfinału BLAST Rivals

Na placu boju turnieju w Hongkongu pozostały już tylko cztery drużyny. Za nami jedyne dwa ćwierćfinały 2. sezonu BLAST Rivals, dzięki którym poznaliśmy pełną obsadę sobotnich półfinałów. Na sześć możliwych do ujrzenia map przyszło nam objerzeć w sumie pięć. Spotkanie oceniane mianem hitu zdecydowanie nie zawiodło. Z kolei pierwsza potyczka toczyła się do jednej bramki. Faworyt wywiązał się należycie ze swojej roli.

paiN Gaming nie pozostawiło Passion UA zbędnych złudzeń czy cienia szansy na odniesienie sukcesu. Organizacja z Brazylii pewnie rozprawiła się z tą z Ukrainy, zamykając spotkanie w dwóch mapach. Lucas „nqz” Soares i jego kompani efektownie przywitali się z zawodami, obejmując prowadzenie na Nuke’u za przyczyną triumfu 13:4. Następnie na Inferno również niespecjalnie musieli się natrudzić, przegrywając łącznie siedem odsłon. Do zwycięstwa brazylijski tercet i kompanów poprowadził Rodrigo „biguzera” Bittencourt, którego stosunek zabójstw do śmierci wyniósł 25-21, średnio zadawane obrażenia na rundę 78,2, a rating 1,36. Dobrze spisał się też David „dav1deuS” Tapia Maldonado, który zainkasował 28 fragów przy 19 zgonach (ADR 78,6, rating 1,27).

CZYTAJ TAKŻE: Solidność dedykowana esportowi – recenzja Razer Wolverine V3 Tournament Edition 8K PC

Team Spirit i Team Vitality zgotowały z kolei konkretne danie na wagę walki o półfinał. Potyczka wykroczyła poza obręb dwóch lokacji. Bliżej awansu do 1/2 finału był rosyjsko-białoruski kolektyw, który na wybranym przez siebie Duście2. Formacja z regionu CIS prowadziła już 11:7 i 12:10, ale kropkę nad 'i’ postawiła w ostatniej regulaminowej odsłonie. Najwięcej w przekroju całego starcia działo się na Nuke’u. Na planie tym najpierw Spirit wygrywało 6:2, by przegrywać 9:12 i gonić rezultat. Sztuka ta się powiodła, ujrzeliśmy dwie dogrywki. Koniec końców Dan „apEX” Madesclaire i spółka przedłużyli mecz o Mirage’a. Na tej lokacji komplet 24 odsłon również nie był w stanie wyłonić lepszej ekipy. Często widniały remisy, francuska organizacja nie wykorzystała dwóch punktów meczowych (12:10). Swego dopięła dopiero w dogrywce (16:13). Najlepszym ogniwem Vitality był Mathieu „ZywOo” Herbaut, który zainkasował 70 fragów przy 53 zgonach. Średnio na odsłonę zadawał 87,7 obrażeń, a zawody zakończył z ratingiem 1,28.

Wyniki piątkowych (14.11) spotkań 2. sezonu BLAST Rivals prezentuje się następująco:

Passion UA vs. paiN Gaming 0:2  – Nuke 4:13, Inferno 7:13

Team Spirit vs. Team Vitality 1:2 – Dust2 13:11, Nuke 16:19, Mirage 13:16

Rozgrywki 2. sezonu BLAST Rivals odbędą się w dniach 12-16 listopada. Zawitają do Chek Lap Kok w Hongkongu. Osiem formacji rywalizować będzie o nagrody z łącznej puli 350 tysięcy dolarów. Najlepszy zespół sięgnie po czek na 125 tysięcy dolarów, podczas gdy finalista sięgnie po 75 tys. dolarów.  Rywalizacja toczyć się będzie w formacie BO3, ale finał zostanie rozegrany do trzech wygranych map (BO5). Spotkania wraz z polskim komentarzem można oglądać na kanale Twitch Piotra „Izaka” Skowyrskiego.