Respawn.pl

Strona główna » Wisła Kraków bez większych szans w starciu z Fnatic. Biała Gwiazda żegna się z IEM-em Katowice

Wisła Kraków bez większych szans w starciu z Fnatic. Biała Gwiazda żegna się z IEM-em Katowice

Autor: Krzysztof Sarna

Wisła All iN! Games Kraków przegrała drugi pojedynek w fazie Play-In katowickiego IEM-a. Tym samym Biała Gwiazda zakończyła swoją przygodę z turniejem na ojczystej ziemi. Zawodnikom należą się jednak brawa za podjęcie walki.

Z pewnością każdy z nas inaczej wyobrażał sobie przygodę Białej Gwiazdy z Intel Extreme Masters Katowice. Jednakże krakowska Wisła nie poradziła sobie z lepiej notowanym Fnatic. Druga porażka w etapie Play-In nie oznacza nic innego jak pożegnanie się z turniejem.

Mecz pierwszej rundy drabinki przegranych przeciwko Fnatic rozpoczął się fatalnie dla Polaków. Wybrali oni Nuke’a i pierwotnie rywalizowali w ataku. Mimo że Biała Gwiazda przegrała rundę pistoletową, to i tak po chwili wyszła na prowadzenie 3-1. Na dobrą sprawę to było na tyle, ponieważ organizacja z Małopolski na własnej mapie przegrała aż do czterech! Jedynie Grzegorz “jedqr” Jędras na tej arenie uzyskał K-D na plusie (18-14).

Zmagania przeniosły się na Inferno. Dla podopiecznych Mariusza “Loorda” Cybulskiego marginesu błędu już nie było. Tak więc mapa, na którą postawili gracze Fnatic była jak być albo nie być dla Wiślaków. Wisła All iN! Games Kraków wystartowała w obronie, ale po pięciu rundach przegrywała 0:5. Na całe szczęście dla wszystkich polskich fanów doszło do przebudzenia i tak jednostronnego meczu, jak na Nuke’u już nie było. Rodacy wygrali pierwszą część rezultatem 8:7. Pięknie w ich wykonaniu wyglądała pistoletówka, w której trafili z decyzją, ponieważ na BS-ie B znajdował się tylko Alex “ALEX” McMeekin. Druga połówka była jednak powtórką z Ancienta przeciwko Ninjas in Pyjamas. Biała Gwiazda ponownie wygrywała 12:8, ale na tym wyniku spoczęła i przegrała do dwunastu.

Wisła All iN! Games Kraków 0:2 Fnatic – Nuke 4:16, Inferno 12:16

Brytyjsko-szwedzki kolektyw zagra jutro decydujący mecz o awans do fazy grupowej. Freddy “KRIMZ” Johansson i jego koledzy spotkają się z przegranym pojedynku Astralis kontra BIG. W przypadku zwycięstwa przejdą do głównego etapu turnieju, a jeśli przegrają – będą mogli pakować walizki.

Intel Extreme Masters Katowice wystartował właśnie dzisiaj i potrwa do 27 lutego, kiedy to rozegra się wielki finał. Jeszcze jutro, a więc w środę, 16 lutego obserwować będziemy zmagania fazy Play-In. Dzień później, bo 17 lutego, w czwartek rozpocznie się rywalizacja w fazie grupowej. Łączna pula nagród całego turnieju wynosi milion dolarów, z czego zwycięzcy zainkasują $400 000.

Więcej informacji na temat IEM Katowice 2022 znajdziecie w dedykowanej relacji tekstowej.