Respawn.pl

pashaBiceps nie zawalczy na FAME MMA 22! – Nie będę narzekał

Autor: Krzysztof Sarna
pashabiceps, paszabiceps

Zawirowań ciąg dalszy! Na zbliżającej się wielkimi krokami gali FAME MMA 22 nie dojdzie do jednego z co-main eventów. Finalnie Jarosław „pashaBiceps” Jarząbkowski nie zawalczy na PGE Narodowym z Krzysztofem „Diablo” Włodarczykiem. Drugi z nich został usunięty z organizacji, o czym w środowe (28.08.2024) popołudnie poinformowała sama zainteresowana. 

pashaBiceps nie zawalczy na FAME MMA 22

W ostatni poniedziałek, 26 sierpnia doszło do drugiej konferencji zapowiadającej i promującej galę FAME MMA 22. Nie pojawił się na niej rywal Jarząbkowskiego, Krzysztof „Diablo” Włodarczyk, który postanowił „nie tracić czasu i przygotowywać się w 100% do zbliżającej się walki”. FAME MMA postanowiło nieco na chłodno przeanalizować sytuację, w wyniku czego po ponad jednym dniu 42-latek nie jest częścią największej organizacji typu freak-fight w Europie. Tym samym były zawodnik Virtus.pro nie stoczy wymarzonej walki na PGE Narodowym w Warszawie. Przypomnijmy, że gala została zaplanowana na najbliższą sobotę, 31 sierpnia.

CZYTAJ TAKŻE: Poznaliśmy mecze otwarcia 20. sezonu ESL Pro League! Będą polskie mecze

– Chciałbym Wam przekazać pozytywne i dobre informacje. Chciałbym powiedzieć coś mądrego, ale niestety nie będą to dobre wieści. Na trzy dni przed planowanym wydarzeniem na Stadionie Narodowym nie dojdzie do mojej walki. FAME wydał oświadczenie, więc możecie się z nim zapoznać. Niestety tak wygląda życie, że pomimo włożonej pracy nie udaje się osiągnąć celu. Nie ja pierwszy i nie ja ostatni. W tym wszystkim muszę zachować zdrowy rozsądek, przede wszystkim balans. Kiedy dajecie z siebie maksa, musicie później dać ten czas rodzinie, na swoje przyjemności i pasje w tym całym szaleństwie i zawirowanej sytuacji. Nie będę narzekał. Jak zwykle wyciągam plusy z całych przygotowań. Znowu czegoś się nauczyłem i poznałem nowych świetnych ludzi. Zebrałem kolejne doświadczenie i żyłem w reżimie treningowych. Uciekam do familii, zostały nam trzy dni wspólnych wakacji, bo wszystko poświęciłem na treningi – powiedziała legenda Counter-Strike’a. 

Oświadczenie organizacji FAME MMA nt. usunięcie z niej Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka i nie dojścia do walki z Jarosławem „pashąBicepsem” Jarząbkowskim prezentuje się następująco:

Z inicjatywy prezesa Rafała Pasternaka władze FAME podjęły decyzję o usunięcia z federacji Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka. Nieobecność zawodnika podczas konferencji świadczy o braku szacunku dla kibiców, rywala, wszystkich pozostałych zawodniczek i zawodników. Dla nas najważniejsi są i będą nasi widzowie, dzięki którym osiągnęliśmy tak wielki sukces jako federacja. FAME to społeczność, w której nawet nawet najwięksi rywale okazują sobie elementarny szacunek poprzez dostosowanie się do zasad współzawodnictwa w trakcie walki, ale również w okresie promującym galę. Każda nasza zawodniczka i każdy nasz zawodnik jest dla nas tak samo ważny. Szanujemy osiągnięcia i zdobyte tytuły, ale nie akceptujemy stawiania siebie ponad innymi. W naszej federacji nie ma równych i równiejszych. Podjęcie tej decyzji nie było dla nas łatwe, ale zawsze będziemy stali po stronie tych, dzięki którym już za 4 dni zorganizujemy największą galę freak-fightową w historii – naszych kibiców. Z uwagi na zaistniałe okoliczności na najbliższej gali nie wystąpi Jarosław „pashaBiceps” Jarząbkowski, który miał być rywalem Krzysztofa „Diablo” Włodarczyka.