Wczoraj wszyscy witaliśmy nowy rok, który może przynieść nam wiele esportowych emocji. Rok 2015 można zaliczyć do udanych i nikt nie może temu zaprzeczyć. Byliśmy świadkami świetnych eventów, takich jak MLG Aspen, ESL One Katowice, ESL One Cologne czy DreamHack Cluj-Napoca. W Polsce uformowała się kolejna drużyna, która jest w stanie walczyć na turniejach rangi major, czyli Vexed Gaming. Na scenie międzynarodowej również nie zabrakło zmian. Najgorętszą z nich było przyjęcie Aleksiego „allu” Jalli do NiP Gaming w miejsce Robina „Fifflaren” Johansson. W okolicach lata powstała również drużyna super gwiazd, czyli Team Kinguin, które następnie przemieniło się w G2 eSports. Po tak świetnych 12 miesiącach ciężko jest oczekiwać od kolejnego roku czegoś jeszcze bardziej wyśmienitego, ale cóż… Co przyniesie nam 2016 rok?
Zawodnicy Team Questionmark ogłoszą nową organizację

Amerykański major event – MLG: Columbus
Tak, to prawda. Wiedzą o tym chyba wszyscy, ale nikt nie wie czego możemy oczekiwać od MLG. Jedyny event, który w całości zorganizowali było MLG Aspen w styczniu. Produkcja stała na dość wysokim poziomie. Na desku pojawili się m.in. Duncan „Thorin” Shields wraz z Robinem „Fifflaren” Johansson. Za kamerę w grze odpowiadał Joshua „steel” Nissan, który został zbanowany za match-fixing dzień po zakończeniu turnieju.

Pierwszy major event w Azji
Wydaje mi się, że jest to jedynie kwestia czasu. Azjatycka scena prężnie się rozwija i już w tym momencie mamy kilka bardzo mocnych zespołów z tego regionu. Do czołówki należą drużyny: TyLoo, 24/7 Gaming, nxl i The Mongolz. W Azji znajdziemy wszystko, co jest potrzebne do stworzenia takiego turnieju – obiekt, pieniądze i co najważniejsze – zainteresowanie ze strony ludzi. Praktycznie cały Daleki Wschód jest kolebką esportu. To właśnie tam sporty elektroniczne, jako pierwsze, zostały traktowane na równi z innymi profesjami.
Piąty zawodnik Cloud9

Piąty zawodnik Counter Logic Gaming

Odbanowanie zawodników iBUYPOWER

Nowa drużyna pronaxa
Od dłuższego czasu mówi się, że Markus „pronax” Wallsten wkrótce ogłosi swoją nową drużynę, w której rzekomo ma znajdować się Jonatan „devilwalk” Lundberg. Dwaj byli gracze fnatic mają bagaż pełen doświadczenia i umiejętności, a to w połączeniu z młodymi szwedzkimi talentami, do których należy m.in. Simon „Twist” Eliasson, może stworzyć mieszankę wybuchową. Eliasson jest aktualnie związany kontraktem z organizacją Copenhagen Wolves. Nie jest wykluczone, że to właśnie tam mogłaby trafić drużyna pod przewodnictwem Wallstena.
Nowy zespół w Team SoloMid

Jak widać – 2016 rok jest w stanie przynieść nam wiele nowych niespodzianek i możliwe jest, że będzie w stanie dorównać swojemu poprzednikowi. Miejmy nadzieję, że tym razem uda nam się zobaczyć na major evencie aż 3 polskie zespoły!


