Respawn.pl

Virtus.pro za słabe dla FaZe Clan

Autor: Sergiusz Lelakowski

Dzisiejsze spotkanie Virtus.pro z drużyną FaZe Clan nie do końca poszło po myśli Polaków. Po fatalnie rozegranym de_Train próbowali co prawda się odkuć na Overpass, ale i tam zabrakło kilku kluczowych rund.

 

Kiepski początek meczu i utrata pierwszych punktów zaowocowała szybkim zwiększeniem przewagi naszych przeciwników. Ledwo mrugnęliśmy okiem i było już 7:1 dla FaZe Clan, grających po stronie CT. Virtus.pro wszelkimi możliwymi sposobami próbowało podejść na którychś z bombsajtów, ale niestety – nowa drużyna „allu” znakomicie radziła sobie z odpieraniem ataków strony atakującej. Słowa uznania należą się „rainowi”. Norweg zdecydowanie był dzisiaj w gazie, co potwierdzają statystyki – średnie obrażenia na rundę oscylowały na poziomie 176, co też przełożyło się na dobre ratio. Do połowy „Virtusi” zgarniali srogie baty, zakończone wynikiem 13:2.

Polska ekipa znana jest z wykonywania niemożliwych comebacków i faktycznie, zwiastowały to pierwsze wygrane rundy po zmianie stron. Niestety, już na pierwszym fullu FaZe Clan szybko wrócili do gry, kontynuując swoją dominację. Do końca widniało 6-16, a batalia przeniosła się na Overpass.

Tutaj pojedynek rozpoczął się nieco lepiej, a całe starcie obfitowało w heroiczne zagrania po obu stronach barykady – mowa tu o natłoku „clutchy” na metr kwadratowy, zachowania zimnej krwi i rozbrajania bomb. Obie drużyny szły łeb w łeb, co idealnie oddaje wynik pierwszej połowy – 8:7, czyli lekkie prowadzenie „TaZa” i spółki. Zmiana stron i ponownie zauważalna lepsza gra naszej ekipy. Virtus.pro prowadziło już 11:7, gdy nagle coś wstąpiło w FaZe Clan, albo po prostu odkryli dziurę w szeregach swoich rywali. „Virtusi” przestali mieć cokolwiek do powiedzenia – ich przeciwnicy bardzo dobrze radzili sobie z utrzymywaniem bombsajtów. Gdzieś po drodze ekipa NEO zdobyła jeszcze jedną rundę, ale koniec końców tę mapę również wygrało FaZe, z rezultatem 12-16.

Pojedynek odbył się w ramach ligi ECS Season 2. Po trzech rozegranych spotkaniach nasi rodacy utrzymują trzecią lokatę, z bilansem 3-3.