Respawn.pl

TaZ o nowej sylwetce G2: Aktualnie prowadzimy rozmowy, ale to nie czas, by o tym mówić

Autor: Krzysztof Sarna
TaZ

Perfect World Major w Szanghaju zakończył się przez większą część społeczności dla G2 Esports przedwcześnie. Organizacja z Niemiec stawiana była w roli faworyta w półfinale przeciwko FaZe Clanowi. „Samuraje” zaskakująco przegrały 0:2. W rozmowie z redakcją HLTV Wiktor „TaZ” Wojtas, trener zespołu uciął spekulacje nt. nadchodzących zmian w zespole, a także podsumował swój pierwszy rok w roli szkoleniowca. 

Co wiadomo nt. zmian w G2 Esports?

Już od pewnego okresu głośno spekuluje się nt. tego, że Nikola „NiKo” Kovač zmieni barwy klubowe od przyszłego sezonu. Niemalże pewne jest wręcz przejście Bośniaka do Teamu Falcons. W trakcie przerwy międzysezonowej na pewno nie obejdzie się bez zmian w szeregach G2 Esports, czemu wyraz dała również sama organizacja w trakcie Majora, publikując chociażby na swoim oficjalnym profilu na platformie X (dawniej Twitter) post o treści: „The last dance”.

 – To jedyna zmiana. W tej chwili gotujemy. Prowadzimy rozmowy i zobaczymy, jak ukształtuje się nasza przyszłość. Nie sądzę jednak, żeby to był moment, aby o tym mówić. Powinniśmy cenić niesamowity zespół i być dumni z wyniku, który osiągnęliśmy  – powiedział w rozmowie z redakcją HLTV Wiktor „TaZ” Wojtas, trener G2 Esports. 

Pierwszy rok w roli trenera

Za Wojtasem pierwszy rok w roli trenera w jego ogólnie pojętej karierze Counter-Strike’a. 38-latek trenerem G2 Esports stał się dokładnie 11 grudnia poprzedniego roku. Tym samym przepracował pełen sezon z „samurajami”. Przez ten okres poprowadził swoich podopiecznych do półfinału PGL Majora w Kopenhadze, mistrzostwa IEM Dallas, BLAST Premier Fall Groups, BLAST Premier Fall Final, a także BLAST Premier World Final. W dodatku został wicemistrzem Esports World Cup, półfinalistą 20. sezonu ESL Pro League i świeżo zakończonego Majora w Chinach.

 – Jestem niezwykle szczęśliwy, że miałem okazję współpracować z tak wspaniałymi ludźmi, nie tylko zawodnikami, których mamy obecnie w zespole, ale także wcześniej z HooXim i nexą. Uczyłem się od wszystkich i był to zdecydowanie trudny początek dla mnie po niemałej przerwie od rywalizacji w Counter-Strike’a. Jednak poświęciłem godziny, włożyłem wysiłek i otrzymałem pomoc od wszystkich. Czasami nie idzie po twojej myśli, ale zdecydowanie mam nadzieję, że pomogłem niektórym graczom i zespołowi. Nie jestem tutaj, aby mówić, czy jestem usatysfakcjonowany, czy nie. Chcę, żeby G2 stało się najlepszym zespołem na świecie i koniec. Będę się starał, żeby liczby się sprawdziły, a my wrócimy silniejsi  – zakończył polski szkoleniowiec. 

Cała rozmowa z TaZem dostępna jest tutaj.