Zakończyła się rywalizacja w ramach fazy grupowej 21. edycji ESL Pro League. Przed nami już tylko siedem spotkań od poznania mistrza rozgrywek. Zanim jednak dojdzie do ćwierćfinałów – na placu boju w Sztokholmie czeka nas dzień przerwy. Dlatego też to dobra okazja na podsumowanie tego, co miało miejsce w ostatnich dniach w ujęciu statystycznym. Wyraźnie chociażby wyróżniał się Roland „ultimate” Tomkowiak, który nie tylko 'wykręcił’ ace’a, ale także zameldował się w kilku tabelach liderów.
ultimate z wyróżniającą się formą w ESL Pro League
Zanim jednak przejdziemy do przyglądania się dokonaniom polskiego zawodnika w fazie grupowej CS-owej Ligi Mistrzów, należy wskazać na najlepsze ratingi zawodników i drużyn. W pierwszej trójce znaleźli się kolejno: Danil „donk” Kryshkovets (G2 Esports), Mathieu „ZywOo Herbaut (Team Vitality) oraz Ilya „m0ESY”Osipov (G2 Esports). Szczególnie ocena pierwszego z nich może wprawiać w niezwykłe zdumienie, bowiem Rosjanin wykręcił na sześciu mapach rating 1,74. W porównaniu – dokonania Francuza i kolejnego Rosjanina to odpowiednio 1,49 i 1,47.
Jeśli natomiast chodzi o zespoły, dwoma najlepszymi są te, które jako pierwsze awansowały do ćwierćfinału. Tak więc To Team Spirit i Team Vitality, które pozostawiły w tyle G2 Esports. Organizacja z regionu CIS sięgnęła po ocenę na poziomie 1,24, podczas gdy francuska 1,22. Podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa mogą pochwalić się z kolei ratingiem 1,12.
CZYTAJ TAKŻE: Znamy pary ćwierćfinałów ESL Pro League. Z kim zagrają Polacy?
Dystrybucja prawdę Ci powie
Podział na najczęściej wykorzystywane bronie w Counter-Strike’u 2 raz po raz jest stały. AK-47 w głównym etapie CS-owej Ligi Mistrzów przekroczyło 36% wszystkich zakupów, dokładając do tego wyniku jeszcze pięć setnych. Druga i trzecia lokalizacja to oczywiście odpowiednio M4A1-S i AWP, które mogą pochwalić się dorobkami 16,1% i 9,87%.
W kontekście map z kolei najczęściej wykorzystywaną było Inferno, które światło dzienne w Sztokholmie ujrzało 20 razy. Plan ten wyraźnie pozostawił z tyłu pozostałe. Blisko siebie trzymały się jednak takie areny jak Dust2, Ancient, Nuke, Mirage czy Train, które zawarły się w 9-12 grach. Jednak to 'pociągi’ i Anubis stanowiły o najrzadziej rozgrywanych. Na drugiej z nich zawodnicy poruszali się zaledwie siedmiokrotnie.
ultimate z kapitalnym występem
Świetne zawody w fazie grupowej rozgrał nie kto inny, jak ultimate. Polak ustrzelił w miniony piątek, 7 marca ace’a przeciwko Teamowi Falcons na Duście2. Rodzimy zawodnik zaliczł niesamowitą odsłonę już na otwarcie, w rundzie pistoletowej.
Na tym jednak nie poprzestał. Kilkukrotnie znalazł się także w tabelach liderów. Mowa chociażby o łącznej liczbie fragów. Ustrzelone przez niego 209 przełożyło się na 5. miejsce w tej klasyfikacji. 38 otwierających eliminacji oznacza z kolei posadę numer trzy w tej kategorii, a 67,9% sukcesu w otwierających pojedynkach usytuowało go na 4. posadzie. Warto także wspomnieć o Januszu „Snaxie” Pogorzelskim z G2 Esports. Prowadzący znad Wisły zanotował 30,1% rund wsparcia, dzięki czemu znalazł się na 2. miejscu Do Myroslava „zont1xa” Plakhotii stracił 6,3%.
Główne zmagania 21. sezonu ESL Pro League (faza grupowa + faza play-off) odbędą się w dniach 7-16 marca. Łączna pula nagród wyniesie okrągły milion dolarów, z czego do najlepszej drużyny powędruje 100 tysięcy dolarów, a do finalisty połowa tej kwoty. W turnieju będziemy świadkami polskich zagrań oraz myśli szkoleniowych. W stolicy Szwecji rywalizują bowiem podopieczni trenera Wiktora „TaZa” Wojtasa z G2 Esports na czele z Januszem „Snaxem” Pogorzelskim, Roland „ultimate” Tomkowiak i jego koledzy z Teamu Liquid, a także Jan „cej0t” Dyl wraz ze spółką z SAW.
