IEM Dallas biegnie nieubłaganie. Do zakończenia ostatniego największego turnieju przed Majorem pozostały już tylko trzy starcia i dwa dni. W jednym z półfinałów dojdzie do starcia, które w ostatnim okresie było finałem sporych wydarzeń. Czy Team Falcons i Team Vitality ponownie zgotują wielkie granie? Bezsprzecznie przed oboma ekipami wymagające zawody.
Team Vitality czy Team Falcons? Dla kogo finał IEM Dallas?
Trwa już faza play-off Intel Extreme Masters Dallas. W dwóch ćwierćfinałach, które zainaugurowały granie przed publicznością, doszło w sumie do pięciu map. Najpierw The MongolZ pokonało Aurorę 2:0, by następnie Team Falcons po pełnej serii wyeliminował z turnieju GamerLegion. Pierwsze ze spotkań, które było zarazem pojedynkiem sąsiadów światowych rankingów, nie było przesadnie emocjonujące, a także zacięte. W drugim z kolei faworyt stanął na wysokości zadania.
To już przedostatni dzień rywalizacji w ramach IEM Dallas. W sobotni wieczór, a także niedzielną noc, wyłoniona zostanie finałowa obsada turnieju w Teksasie, w którym niewiele później dojdzie zresztą do BLAST.tv Austin Majora. Do pierwszego dania dojdzie o 20:15, kiedy to spotkają się zawodnicy MOUZ i The MongolZ. Dla formacji tych będzie to druga potyczka w 2025 roku i pierwsza w fazie play-off. Poprzednia miała miejsce miesiąc temu na IEM Melbourne. Wówczas „myszy” pewnie triumfowały 2:0. Również i tym razem organizacja z Niemiec przystąpi do zmagań w roli faworyta. Od lipca 2023 roku ekipy te rywalizowały ze sobą czterokrotnie. Tylko raz górą w starciu BO1 na Perfect World Majorze w Szanghaju byli Mongołowie.
CZYTAJ TAKŻE: Cache wróci do CS2? Valve wykonało ważny i zasadniczy ruch
Drugim daniem dosłownie i w przenośni będzie potyczka pomiędzy Teamem Vitality a Teamem Falcons. Tylko w okresie ostatniego miesiąca drużyny te dwukrotnie spotkały się w finale. Zarówno na IEM Melbourne, jak i w 1. sezonie BLAST Rivals górą była organizacja z Francji. Zresztą, na pierwszym z wymienionych turniejów Mathieu „ZywOo” Herbaut i jego kompani wzięli także górę nad arabską organizacją w fazie grupowej. Zwycięzcy 5. sezonu ESL Grand Slam przechodzą samych siebie i śmiało piszą już erę. 2025 rok jak dotąd należy do nich. Nie można także w kontekście Vitality zapominać o niesamowitej serii 28 zwycięstw z rzędu. Po raz ostatni „pszczoły” spotkanie przegrały 24 stycznia. Nic zatem dziwnego, że to one przystępują nie tylko do półfinału, ale i całego turnieju w roli faworyta. „Sokoły” natomiast progresują wraz z czasem. Były przecież o krok zarówno w jednym, jak i drugim finale, by postawić kres serii rywala, ale tak się nie stało. Być może tym razem?
Harmonogram półfinałów (24-25.05) IEM Dallas prezentuje się następująco:
20:15 | MOUZ vs. The MongolZ – BO3
23:15 | Team Vitality vs. Team Falcons – BO3
IEM Dallas odbędzie się w dniach 19-25 maja. Turniej przyciągnie do Teksasu w sumie szesnaście drużyn, które walczyć będą o nagrody z łącznej puli okrągłego miliona dolarów. Na zwycięzcę czekać będzie 285 tysięcy dolarów. Do USA zawita sporo polskich akcentów. To polski tercet z G2 Esports (Olek „hades” Miśkiewicz, Wiktor „TaZ” Wojtas, Janusz „Snax” Pogorzelski), trener FaZe Clanu (Filip „NEO” Kubski), a także duet z Teamu Liquid (Roland „ultimate” Tomkowiak i Kamil „siuhy” Szkaradek). Co ciekawe, to właśnie w Dallas dojdzie do debiutu Oleksandra „s1mple” Kostylieva w barwach FaZe. Wybrane spotkania wraz z polskim komentarzem będzie można oglądać na kanałach Twitch oraz YouTube Piotra „Izaka” Skowyrskiego.
