To koniec IEM Katowice! A przynajmniej w 2026 roku, wszak kultowa impreza, która cieszy się historią w stolicy Górnego Śląska od ponad dekady, przenosi się do innego miasta. Najważniejszą informacją dla Polaków jest fakt, że turniej pozostaje w Polsce. Najbliższa edycja będzie mieć miejsce możliwie blisko Katowic. Panie i Panowie… przed Państwem IEM Kraków 2026.
Koniec IEM Katowice. Turniej w nowej polskiej lokalizacji
Dobiega końca olbrzymia historia związana ze światowym Counter-Strikiem w Katowicach. Turniej, który po raz pierwszy do stolicy województwa śląskiego zawitał w 2013 roku, nie odbędzie się w katowickim Spodku w 2026 roku. ESL ogłosiło nową lokalizację, którą jest Kraków. Katowice mogą pochwalić się wielkimi i bogatymi kartami, wszak były świadkami trzynastu finałów. Co prawda dwie odsłony odbyły się bez udziału publiczności (2020, 2021). Warto także wspomnieć, że imprezy w 2014 i 2015 roku nie miały szyldu IEM, a odpowiednio EMS One oraz ESL One. Trzykrotnie na Śląsku doszło do Majora – w latach 2014-2015, a także 2019.
Co najważniejsze – turniej pierwszego tieru pozostaje w Polsce i wcale nie oddali się daleko od Katowic, bo zaledwie o około 40 kilometrów. Obiektem godnym pod względem wielkości i rozmachu jeszcze bliżej jest Arena Gliwice, jednak w przyszłym roku zmagania zawitają do TAURON Areny Kraków. Nie będzie to pierwszy raz, kiedy Małopolska będzie świadkiem dużego wydarzenia. To w 2017 roku doszło przecież do PGL Majora. Co więcej – turniej od rumuńskiego organizatora miał wrócić do Grodu Kraka w 2027 roku – na upamiętnienie tamtego momentu. Niemniej, finalnie organizator wraz z zarządcą obiektu nie doszedł do porozumienia.
CZYTAJ TAKŻE: To oni będą reprezentować Polskę na BLAST.tv Austin Major! [LISTA]
Pewne spekulacje się sprawdziły
O możliwym przeniesieniu turnieju spod szyldu ESL do Krakowa można było usłyszeć w kuluarach już w trakcie tegorocznego IEM-a w Katowicach. Niewykluczone, że plotki pojawiły się jeszcze wcześniej. Ruch ten oznacza także istne skupienie się na rozgrywkach Counter-Strike’a oraz odejście od IEM Expo. W krakowskiej TAURON Arenie z pewnością nie ujrzymy już takiego szeregu wystawców, jak miało to miejsce w Międzynarodowym Centrum Kongresowym, które niesamowicie współgrało z katowickim Spodkiem. Najpewniej będzie to nieliczne grono sprowadzone do zbliżonej liczby jak na rotundzie areny w Katowicach.
Trzeba także otwarcie przyznać, że turniej w Katowicach od dobrych 2-3 lat tracił swój blask. Tylko w 2025 roku powierzchnia targów była znacznie mniejsza. Organizatorzy nie zdecydowali się na wykupienie pełnej płyty. Z roku na rok trudno też było dostrzec marki wiodące istny prym w świecie peryferiów komputerowych, jak miało to miejsce jeszcze do 2019 roku. W najlepszych momentach IEM Katowice odbywał się nawet przez dwa weekendy. Poza Counter-Strikiem dochodziło także do przestrzeni dla takich tytułów jak Dota 2, League of Legends, Starcraft II czy też Fornite. To w 2014 roku trofeum przed rodzimą publicznością wzniosło polskie Virtus.pro, by rok później dotrzeć do półfinału, a w 2016 roku zakończyć swą przygodę na ćwierćfinale. Po ośmiu latach 'posuchy’ złą passę drużyn występujących pod biało-czerwoną flagą przełamało ENCE, które w ćwierćfinale IEM Katowice 2024 musiało uznać wyższość Teamu Falcons.
