Respawn.pl

Nowy snajper NiP ogłoszony! Zespół będzie pod duńską flagą

Autor: Krzysztof Sarna
stavn

NiP zdecydowało się na przeprowadzenie zmiany w swoim składzie po tym, jak nie awansowało na IEM Cologne Majora. Ze stanowiskiem snajpera pożegnał się Artem „r1nkle” Moroz. Szwedzka organizacja szybko przedstawiła jego następcę. To Martin „stavn” Lund – trzeci duński zawodnik w zespole. Pod taką flagą będzie teraz występować zespół.

NiP będzie grać pod duńską flagą

Ninjas in Pyjamas bardzo szybko oficjalnie ogłosiło nowego snajpera po tym, jak poinformowało o przesunięciu na ławkę rezerwowych Artema „r1nkle’a” Moroza, który barwy drużyny reprezentował od początku kwietnia 2024 roku. Nowym snajperem w NiP-ie będzie Martin „stavn” Lund, który nie tylko będzie grać u boku Kacpra „xKacpersky’ego” Gabary, ale ponownie spotka się zresztą z Rasmusem „sjuushem” Beckiem i trenerem Richardem „Xiztem” Landstromem. W przeszłości wspólnie stanowili o sile HEROIC. Dołączenie 24-latka do aktualnego składu Ninjas in Pyjamas w praktyce oznacza, że zespół ten będzie występować pod duńską flagą.

CZYTAJ TAKŻE: Eternal Fire dosłownie potwierdza plotki. Czwarty zawodnik oficjalnie ogłoszony

stavn do tej pory pozostawał w bezczynności od 1 września 2025 roku, kiedy to był na ławce rezerwowych Astralis. Poza HEROIC w przeszłości grał także dla FunPlus Phoenix. Zajmujący obecnie 29. lokatę w światowym rankingu HLTV i 30. miejsce w globalnym zestawieniu Valve zespół czeka występ w globalnych finałach CCT, które zaplanowano na 23-26 kwietnia w portugalskiej Vila Nova de Gaia. W turnieju wezmą udział również: HEROIC, Monte, BIG, 100 Thieves, Sharks, Betclic Apogee i illwill. Nadrzędnym zadaniem dla NiP-u będzie wypracowanie kwalifikacji na PGL Majora w Singapurze.

W obliczu zaistniałej sytuacji skład Ninjas in Pyjamas prezentuje się następująco:

  • Kacper „xKacpersky” Gabara
  • Marco „⁠Snappi⁠” Pfeiffer
  • Artem „cairne” Mushynskyi
  • Martin „stavn” Lund
  • Rasmus „sjuush” Beck
  • Richard „Xizt” Landstrom – trener

CZYTAJ TAKŻE: Na bogato wyposażony budżetowiec z czystym dźwiękiem! – Recenzja Genesis Radium 750D