Filip „NEO“ Kubski nie jest już „najbogatszym” graczem Counter – Strike według strony esportsearnings. Od teraz pierwsze miejsce zajmuje Gabriel „FalleN” Toledo.
Strona esportsearnings prowadzi ranking „najlepiej” zarabiających zawodników – jest on oparty na wygranych nagrodach pieniężnych. Klasyfikacja nie tylko obejmuje graczy Counter – Strike’a, ale także znajdziemy tutaj zawodników innych esportowych tytułów. Na przykład na drugiej pozycji w ogólnym rankingu widnieje gracz Doty 2 – Amer „Miracle” Barqawi, który co ciekawe ma polskie korzenie – jego matka jest Polką. Najlepiej zarabiający również trudni się grą w wyżej wymienioną MOBe. Jest nim Kuro „KuroKy” Takhasom i ma ponad 3 mln $, co czyni go bezapelacyjnie numerem jeden.
SK Gaming wygrywając BLAST Pro Series, przywiozło z Kopenhagi łącznie 125 000 $, dlatego też prym w klasyfikacji zarobionych pieniędzy w Counter-Strike przejął Brazylijczyk – Gabriel „FalleN” Toledo. Wcześniej najwięcej „zdobyczy” miał zawodnik Virtus.pro – Filip „NEO“ Kubski. Warto spojrzeć na to, jak rosły kwoty nagród w ostatnich latach, przez co „Fallenowi„, który notowany jest dopiero od 2010 roku, udało się prześcignąć Polaka grającego profesjonalnie ponad trzynaście lat. Każdy gracz w tym rankingu jest „śledzony” od początku profesjonalnej kariery, nie tylko z dokonań w CS:GO.
Obecnie – „Fallen” posiada 674 tysięcy dolarów, podczas gdy „NEO” ma 668 tysięcy dolarów. Filip więc spadł na drugie miejsce. Reszta składu SK dysponuje nieco mniejszymi sumami. „Fernando „fer” Alvarenga” i „Marcelo „coldzera” David” po równo – 665 tysięcy dolarów, co więcej zaraz obok plasuje się kolega z drużyny Polaka – Wiktor „TaZ” Wojtas, który także włada kwotą 665 tysięcy dolarów. Najmniej z brazylijskiego zespołu ma Epitacio „TACO” Pessoa, bo 645 tys. dolarów
Oczywiście kwoty obejmują jedynie pieniądze wygrane w turniejach – nie liczą się tam pieniądze od sponsorów, czy też pensje płacone przez organizacje.
